poniedziałek, 23 października 2017

Newsroom

Jakich stóp zwrotu należy oczekiwać z funduszy długu korporacyjnego?

Darek Frańczak* | 13 stycznia 2017
Oczekiwana stopa zwrotu z funduszy długu korporacyjnego uzależniona jest głównie od składu portfela i poziomu opłat. Nie są to jednak jedyne jej determinanty.

Stawki WIBOR-u, na których bazuje polski rynek papierów nieskarbowych, powinny oscylować w 2017 roku w obrębie 1,7-1,8 p.p., czyli na poziomach zbliżonych do tych obserwowanych w 2016 roku. Najbezpieczniejsze na polskim rynku papiery komercyjne oferują marże na poziomie do około 100 p.b. Dobrej klasy emitenci finansują się przy marże do poziomu 200-250 p.b. W przypadku emitentów z marżą powyżej 300 p.b. powinniśmy liczyć się z możliwością defaultu.

Zakładając średnią marżę na poziomie 200 p.b. (finalne oprocentowanie 3,7 p.p.-3,8 p.p.) i funduszowe opłaty na poziomie 1,5 p.p. możemy ekstrapolować średni wynik funduszu korporacyjnego zbliżony do 2,5 p.p.

Skąd może pochodzić więc dodatkowo stopa zwrotu, obserwowana w przypadku części funduszy?  Oto lista najbardziej typowych czynników:

  • Wzrost poziomu akceptowanego ryzyka emitenta.
  • Zaangażowanie na rynku euroobligacji polskich emitentów.
  • Zaangażowanie na globalnym rynku papierów korporacyjnych (fundusze, ETF-y).
  • Zaangażowanie w papiery komercyjne tureckich emitentów.
  • Wzrost wartości papierów będących w portfelu funduszu.
  • Zakup papierów na kredyt (Sell Buy Back).

Spośród wyszczególnionych czynników warto zwrócić uwagę na zachowanie globalnych rynków. Rok 2016 był udany dla długu korporacyjnego, bowiem stopy zwrotu dla tej klasy aktywów wahały się od kilku do nawet kilkunastu procent (High Yield USD). Było to istotnym dopalaczem dla wyników części krajowych funduszy (między innymi dla funduszu Aviva Investors Dłużnych Papierów Korporacyjnych).

Za odejście od benchmarkowgo zarządzania wysoką cenę zapłacił z kolei fundusz Novo Obligacji Przedsiębiorstw, na wyniki którego negatywny wpływ wywarło osłabienie tureckiej liry i zamieszanie na tamtejszym rynku finansowym.

Strategia wychodzenia poza granice Polski, choć z portfelowego i płynnościowego punktu widzenia słuszna, może nie zdać egzaminu w nadchodzących kwartałach, z powodu oczekiwań dalszych wzrostów rentowności (fundamentalna różnica pomiędzy polskim i globalnym długiem korporacyjnym). Dodatkowo zmniejsza ona przejrzystość realizowanej strategii inwestycyjnej i utrudnia ocenę efektywności zarządzania.

* Autor jest pasjonatem rynków kapitałowych z ponad 10-letnim doświadczeniem w branży finansowej.

Więcej wiadomości kategorii Fundusze

Emisje