czwartek, 20 stycznia 2022

Newsroom

Fundusze korporacyjne skopiowały wyniki w listopadzie

Emil Szweda, Obligacje.pl | 06 grudnia 2021
Średnia miesięczna stopa zwrotu wyniosła minus 0,78 proc. i była niemal identyczna jak w październiku. Tylko dwa fundusze uzyskały w listopadzie dodatnią stopę zwrotu.

Średnia roczna stopa zwrotu funduszy obligacji korporacyjnych spadła na tyle mocno, że przyjęła wartość ujemną – minus 0,28 proc. Średnia jest jednak potężnie zaniżana przez dwa fundusze Novo, których straty przekraczają 6 proc. W rzeczywistości trzynaście z dwudziestu czterech funduszy w tej kategorii w skali roku wypracowała dodatnie stopy zwrotu, choć w trzech przypadkach plus wisi na włosku.

Średnia roczna stopa zwrotu funduszy polskich obligacji korporacyjnych_listopad 2021

Co do zasady, wynikom funduszy szkodzi przede wszystkim obecność obligacji skarbowych i gwarantowanych przez skarb państwa w portfelach. Większość funduszy utrzymuje w nich poduszkę płynnościową, ale niektóre skusiła wyższa rentowność papierów BGK i PFR o dłuższych terminach wykupu. A właśnie obligacje o długim terminie do wykupu i stałym oprocentowaniu najmocniej ucierpiały w ostatnich miesiącach. I niestety, poza faktem, że rentowności szybko wzrosły (ceny szybko spadły), brak jest powodów, dla których ten stan miałby ulec zmianie.

Tracą również wyceny obligacji o stałym oprocentowaniu, stąd drugi z kolei słaby wynik Rentiera, który w obligacje skarbowe nie inwestuje, ale w korporacyjne o stałym kuponie owszem. Jednak jest to efekt konserwatywnej wyceny tych pozycji, a nie strat na rynkowej wycenie. To spora różnica, bo Rentier nie będzie sprzedawał przecenionych obligacji, ale doczeka do ich zapadalności. To oznacza, że podwyższona rentowność obligacji na korzyść nowych inwestorów i neutralnie dla obecnych inwestorów (stopy zwrotu wzrosną po wykupie obligacji).

Najlepiej radzą sobie fundusze, które omijają papiery skarbowe, co dla czytelników naszego cyklu „Piątek z funduszem” nie powinno być niespodzianką. Kilkukrotnie pisaliśmy w nim, że AGIO Kapitał ma szansę stanąć na czele rankingu stóp zwrotu w kategorii funduszy otwartych. W listopadzie zarobił 0,9 proc., a w ciągu 12 miesięcy 4 proc. Taki wynik deklasuje rywali, ale – o czym także trzeba pamiętać – w portfelu AGIO znalazły się także obligacje firm niepublicznych, o których ryzyku kredytowym nie jesteśmy w stanie niczego powiedzieć.

Drugi z funduszy, który wypracował dodatnią stopę zwrotu to Michael/Ström Obligacji Korporacyjnych. Fundusz działa w formule FIZ i zdecydowanie stawia na obligacje korporacyjne, z tym, że celuje w spółki publiczne. Każdy może więc łatwo ocenić ryzyko kredytowe, przynajmniej zgrubnie. W listopadzie fundusz wypracował 0,2 proc. zysku, w skali roku jest to 2,7 proc. Mniej niż AGIO Kapitał, ale przy łatwiejszym do zidentyfikowania ryzyku kredytowym.

Zgodnie z oczekiwaniami, w skali roku na plus wybijają się wyniki innych funduszy zamkniętych – Benefitu i Rentiera. Cała czwórka błyszczy na tle konkurencji i obecne warunki najlepiej podkreślają ich przewagę w podejściu do inwestycji, choć trzeba pamiętać, że wynika ona także z większego ryzyka kredytowego, którego materializacja uzależniona jest także od ogólnej koniunktury gospodarczej (w okresie recesji i problemów z płynnością lepiej spiszą się papiery skarbowe, ale to nie jest scenariusz, który teraz należałoby brać jako główny).

Stopy zwrotu funduszy polskich obligacji korporacyjnych na 30 listopada 2021 roku

W kolejnych miesiącach, w szczególności w przyszłym roku, spodziewamy się zdecydowanej poprawy wyników większości funduszy. Przecena papierów skarbowych wcześniej czy później zatrzyma się (oby!) lub przynajmniej spowolni, natomiast na korzyść funduszy z tej grupy zadziała wzrost stawek WIBOR. Ostatnie podwyżki stóp (i wynikający z nich wzrost WIBOR) dopiero zaczynają wpływać na wyższe oprocentowanie obligacji, które wchodzą w nowe okresy odsetkowe. Przełom roku zaktualizuje kupony większości notowanych obligacji, co będzie miało zasadniczy wpływ na wyniki tej grupy funduszy (średnio połowę portfeli tworzą obligacje oparte o WIBOR, ale w niektórych przypadkach jest to nawet 80 proc. – po szczegóły odsyłam do naszego cyklu).

O ile nie nastąpi zdecydowane i trwałe odbicie w notowaniach papierów skarbowych (brak przesłanek za takim scenariuszem) lub pogorszenie koniunktury, które zagroziłoby emitentom obligacji, wyniki funduszy obligacji korporacyjnych powinny być lepsze niż wyniki funduszy uniwersalnych i skarbowych jeszcze przez długi czas.

Więcej wiadomości kategorii Fundusze