środa, 07 grudnia 2022

Newsroom

Miękkie lądowanie reformy WIBOR-u

Michał Sadrak | 28 września 2022
Rynek ma czas do końca 2024 r., by płynnie przejść na indeks WIRON (d. WIRD) w kredytach, obligacjach i instrumentach pochodnych. Do całkowitego zakończenia kalkulacji WIBOR-u dojdzie zaś w 2025 r.

Zgodnie z oczekiwaniami przedstawicieli instytucji finansowych, ale i nie tylko, reforma wskaźników referencyjnych wdrażana będzie stopniowo. Jeszcze w grudniu tego roku uczestnicy rynku będą mogli stosować indeks WIRON w nowych instrumentach finansowych, a szerszą dostępność do stosowania w produktach kredytowych i instrumentach finansowych wskaźnik ten osiągnąć ma w 2023 r., ale dla tych podmiotów, które wyrażają gotowość posługiwania się nim. Na pełne przejście z WIBOR-u na WIRON będzie bowiem więcej czasu.

„(…) przy efektywnej współpracy wszystkich zaangażowanych stron, reforma wskaźników referencyjnych w Polsce zostanie zrealizowana w całości do końca 2024 roku, przy czym wdrożenie przez uczestników rynku nowej oferty produktów finansowych stosujących indeks WIRON planowane jest na lata 2023 i 2024” – napisano w mapie drogowej opracowanej przez Komitet Sterujący Narodowej Grupy Roboczej ds. reformy wskaźników referencyjnych.

W latach 2023-2024 rynek ma więc pracować nad stopniowym wprowadzaniem WIRON-u do umów i instrumentów finansowych, by zbudować podstawy do wycofania z nich WIBOR-u, aż do całkowitego wyparcia starej stawki. Od 2025 r. WIRON znaleźć się ma w powszechnym użyciu i wtedy też dojść ma do zaprzestania kalkulacji stawek WIBID i WIBOR. 

Według opracowanej mapy drogowej, jeszcze w tym roku administrator indeksu WIRON, spółka GPW Benchmark, zakończy proces dostosowawczy i zapewni dostępność indeksu. Spełnione zostaną też wszelkie wymogi formalne do stosowania nowego wskaźnika, a także nastąpi publikacja zmian w dokumentacji ISDA Definitions, co ma być pierwszym krokiem w kierunku rozpowszechnienia WIRON-u na rynku międzynarodowym. Na 2023 r. przewidziano zaś wprowadzenie przez banki do oferty kredytów opartych o WIRON oraz proces budowania płynności na rynku instrumentów pochodnych. Kolejny rok stać ma już pod znakiem mocniejszego pożegnania z WIBOR-em. Zaplanowano, że nowe produkty kredytowe stosować będą WIRON, a na rynku będzie dochodzić do emisji papierów dłużnych opartych o tę stawkę. Także w 2024 r. izby rozliczeniowe (m.in. lokalny KDPW i londyńskie LCH) miałyby osiągnąć gotowość regulacyjną i do centralnego rozliczenia transakcji pochodnych. Wtedy też rynek tych instrumentów miałby przejść z fazy transakcji bilateralnych do centralnego rozliczania, osiągając przy tym pożądaną płynność. 

Wreszcie w 2025 r. doszłoby do zaprzestania kalkulacji stawek WIBID i WIBOR, a istniejące umowy oparte o WIBOR zostałyby skonwertowane, tak by ich podstawą był WIRON. Konieczne będzie do tego rozporządzenie MF, które określi tzw. spread korygujący, czyli historyczną różnicę pomiędzy starą a nową stawką, która będzie doliczana do WIRON-u, aby zapewnić jej ekwiwalentność.

Co do zasady, WIRON opierać się ma o transakcje overnight (ON) instytucji finansowych i dużych przedsiębiorstw. Z tej jednodniowej stawki, na podstawie procentu składanego, wyprowadzane będą natomiast wskaźniki terminowe, między innymi na okres miesiąca, trzech, czy sześciu miesięcy. Dla przykładu - trzymiesięczny WIRON odzwierciedlał będzie transakcje depozytowe zrealizowane w trzech ostatnich miesiącach. Nie będzie on więc antycypował przyszłego poziomu stóp procentowych, jak to się dzieje obecnie z WIBOR-em. Oznacza to tyle, że będzie on znacznie wolniej reagował na podwyżki stóp, ale i wolniej spadał w środowisku luzowania polityki monetarnej. 

Według pierwotnych zapowiedzi premiera, zastąpienie WIBOR-u nową stawką miało nastąpić od 1 stycznia 2023 r. Przedstawiciele rynku nie szczędzili temu pomysłowi słów krytyki, wskazując wręcz, że przeprowadzenie reformy w wyznaczonym terminie absolutnie nie będzie możliwe.  

Więcej wiadomości kategorii Prawo