poniedziałek, 11 grudnia 2017

Newsroom

Obligacje partycypacyjne Polskiej Grupy Węglowej

Wojciech Chabasiewicz, kancelaria Chabasiewicz, Kowalska i Partnerzy | 19 maja 2016
Negocjacje dotyczące zadłużenia Polskiej Grupy Węglowej trwają. Minister Tchórzewski właśnie oświadczył, że banki zgodziły się żeby 20 proc. zadłużenia spółki było spłacane z zysku, za pośrednictwem obligacji partycypacyjnych. Wygląda ciekawie, a prawdopodobnie będzie jeszcze bardziej ekscytująco.

Możliwość emisji obligacji partycypacyjnych wynika wprost z art. 18 ustawy o obligacjach. Choć prawie identyczną regulację przewidywała stara ustawa, to emisje obligacji partycypacyjnych należą do rzadkości. Może teraz coś się zmieni?

Prawo obligatariuszy do zysku emitenta jest  z oczywistych przyczyn warunkowe. Prawo to powstanie bowiem dopiero wtedy gdy emitent wypracuje zysk. Określona części tego zysku przypadnie obligatariuszom. Ustawa nie narzuca żadnych rozwiązań i ogranicza się w zasadzie do wymagania by szczegółowe warunki i zasady udziału obligatariuszy w zysku emitenta określone zostały w warunkach emisji. Otwiera to szerokie pole dla kreatywnych rozwiązań.

Intuicyjnie większość z nas wyobrażając sobie obligacje partycypacyjne określa prawo do zysku jako prawo zastępujące tradycyjne odsetki. W takim rozumieniu prawo do zysku jest  tzw. świadczeniem ubocznym. Taka obligacja raz do roku mogłaby przynosić przychody, zależne od wypracowania zysków przez emitenta. Obok prawa do zysku można również zastrzec świadczenia odsetkowe. Powstałaby obligacja kuponowa z bonusem w postaci udziału w zysku. W każdym z tych przypadków, oprócz tych świadczeń ubocznych (prawo do zysku, odsetki) – w terminie zapadalności – obligacja byłaby wykupywana przez emitenta. Istotą takiego modelu jest to, że prawo do zysku występuje obok głównego zobowiązania emitenta, jakim jest obowiązek wykupu obligacji (zwrot nominału).

Nie jest to jednak jedyna możliwość. Obligacja partycypacyjna może zostać ukształtowana w taki sposób, by prawo do zysku było tzw. świadczeniem głównym. W takim wypadku emitent będzie zobowiązany jedynie do wypłaty obligatariuszom określonej części swojego zysku. I nic więcej. Cena emisyjna takiej obligacji będzie więc ceną za prawo do partycypowania w zysku emitenta. Taki zakład może okazać się bardzo lukratywny. Ale nie musi. Wszystko zależy od emitenta. Jeśli emitent nie wypracuje żadnego zysku, to nie wypłaci obligatariuszom żadnych świadczeń. Wszystko zgodnie z warunkami emisji. Ewentualne żale można będzie zbyć tradycyjnym: „widziały gały, co brały!”.

Warunków emisji obligacji partycypacyjnych PGW jeszcze nie znamy. Można jednak zakładać, że skoro obligacje te mają być alternatywą dla konwersji wierzytelności na akcje, to zastosowane zostanie to drugie rozwiązanie. W efekcie, część długów objęta tymi papierami zostanie spłacona wyłącznie, jeśli PGW wypracuje zyski. Taka uroda restrukturyzacji.

Więcej wiadomości kategorii Prawo

  • Trzy siódemki nie dla obligatariuszy

    01 grudnia 2017
    W sprawach nieoczywistych warto chodzić do sądu. W zdecydowanej większości przypadków, sąd wyjaśni ci, że nie może się zająć twoją sprawą, albo że nic nie da się zrobić. Zawsze coś przeszkadza.
    czytaj więcej
  • Ustawa o obligacjach poprawiona

    26 czerwca 2017
    Wprowadzone zmiany dają ubezpieczycielom prawo zaliczenia wpływów z emisji obligacji podporządkowanych do funduszy własnych, podobnie jak od dawna funkcjonuje to dla banków.
    czytaj więcej
  • Konferencja: Perspektywy rozwoju REIT w Polsce

    11 kwietnia 2016
    Inwestycje dające stabilne dochody cieszą się coraz większą popularnością w Polsce. Inwestorom detalicznym wciąż jest jednak trudno zarabiać na wynajmie powierzchni komercyjnej, ale to może się wkrótce zmienić. Czym są REITy i w jaki sposób mogą odmienić rynek nieruchomości w Polsce?
    czytaj więcej
  • Insiderzy będą informować o transakcjach na obligacjach

    16 grudnia 2015
    Od 3 lipca przyszłego roku osoby pełniące w spółce obowiązki zarządcze będą musiały informować o transakcjach na papierach dłużnych zawieranych przez nich i osoby blisko z nimi związane.
    czytaj więcej

Emisje