wtorek, 09 marca 2021

Newsroom

Obligatariusze Religi Development dostali ułamek nominału z zabezpieczenia hipotecznego

msd | 11 kwietnia 2016
Po blisko czterech latach od defaultu dewelopera, posiadacze wartych 1,038 mln zł obligacji serii D otrzymali zwrot 18,75 proc. nominału – wynika z informacji przekazanych przez jednego z czytelników. To pierwszy udany odzysk choć części środków z zabezpieczenia hipotecznego w ponad sześcioletniej historii Catalyst.

Właściciele niewykupionych obligacji otrzymali 187,47 zł na każdy papier o wartości nominalnej 1 tys. zł. Hipoteka, która zabezpieczała emisję ustalona została do kwoty 1,5 mln zł, zaś całkowita wartość nieruchomości została w listopadzie 2009 r. oszacowana przez biegłego na 2,33 mln zł.

Odzyskanie przez inwestorów niespełna 19 proc. nominału po 3,5 roku od bankructwa, ma więc w tym wypadku raczej wymiar symboliczny.

Termin spłaty papierów serii D przypadał na listopad 2013 r., lecz spółka nie dotrwała tego momentu. Jej problemy rozpoczęły się znacznie wcześniej. Religa nie opublikował w terminie sprawozdania za 2011 r., a w lipcu 2012 r. nie wypłacił odsetek od dwóch serii obligacji (w tym serii D), a dwa miesiące później złożono wniosek o ogłoszenie upadłości układowej. Ogłoszona w listopadzie 2012 r. upadłość przyjęła jednak formę likwidacyjną.

Default Religi był jednym z pierwszych na Catalyst. Wcześniej papierów nie wykupiły Anti, Fojud i Budostal-5.

Symboliczne odzyskanie niewielkiej części zainwestowanych przez obligatariuszy pieniędzy z zabezpieczenia hipotecznego, choć jest pierwszym takim przypadkiem na Catalyst, bardziej niż sukcesem wydaje się jednak nauką dla uczestników rynku, wiele mówiącą o jakości zabezpieczeń i ich wycenach.

W obrocie na Catalyst znajdowały się trzy serie obligacje Religi. Dwie pozostałe, na 2,23 i 2,4 mln zł, także były zabezpieczone hipotecznie. 

Więcej wiadomości o Religa Development S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium

Emisje