piątek, 22 października 2021

Newsroom

2 proc. zysku funduszy obligacji korporacyjnych

Emil Szweda, Obligacje.pl | 05 października 2021
Wrzesień okazał się kiepskim miesiącem dla tej grupy – straty przyniosło trzynaście funduszy zaliczanych do kategorii obligacji korporacyjnych, co obniżyło średnią. Traciły zaś te, które zbyt mocno postawiły na obligacje skarbowe.

Oczywiście na tle pozostałych funduszy dłużnych, te inwestujące w obligacje korporacyjne nadal błyszczą. Mimo niekorzystnych warunków (rentowność dziesięcioletnich papierów skarbowych wzrosła we wrześniu o 40 pkt bazowych do 2,24 proc.), średnia stopa zwrotu funduszy tej kategorii to minus 0,08 proc. Fundusze skarbowe straciły na wyprzedaży polskiego długu średnio 0,29 proc., a uniwersalne 0,23 proc.

W dłuższym horyzoncie przewagę funduszy obligacji korporacyjnych nad pozostałymi kategoriami widać jeszcze wyraźniej. W skali 12 miesięcy zysk sięga 2 proc. wobec minus 0,05 proc. z funduszy skarbowych i 0,54 proc. na plusie z funduszy uniwersalnych. W skali trzech lat jest to odpowiednio 6,4 proc. wobec 2,9 proc. i 3,2 proc.

Bezpieczeństwo zapewnia funduszom duży udział papierów korporacyjnych (średnio ok. dwóch trzecich aktywów), których oprocentowanie powiązane jest z wysokością stawek WIBOR. Co oznacza, że w miarę jak rośnie rynkowa presja na podwyżki stóp (wyprzedaż obligacji i złotego jest elementem tej presji) rośnie też szansa na wzrost stawek WIBOR, a więc i zysków funduszy dla klientów.

Jednak część zarządzających funduszami dało się skusić rosnącymi wycenami obligacji skarbowych w poprzednich latach (do końca stycznia 2021 r. hossa trwała niemal nieprzerwanie) i to właśnie przecena tych papierów odbija się na ich wynikach we wrześniu. Silny spadek notowań naszych papierów ujawnił wręcz ukrytą linię demarkacyjną – jak na dłoni widać, który z funduszy przygotował portfel na wzrost inflacji i wyprzedaż skarbówek (na którą zanosiło się od dawna), a który musi dokonać zmian w portfelu. Oczywiście, o ile trend będzie się utrzymywał.

Liderami zestawienia są natomiast Ipopema Benefit 3 FIZAN oraz FDK Rentier FIZAN – publiczne fundusze zamknięte, które dzięki zamkniętemu charakterowi nie muszą utrzymywać poduszek płynnościowych i większą część środków inwestują w obligacje firm, w dodatku często bez udziału pośredników (biur maklerskich), co zapewnia im wyższe oprocentowanie obligacji. Rzecz jasna ryzyko kredytowe objętych papierów także jest wyższe. Osiągnięte przez nie stopy zwrotu (5,8 proc. w skali roku) znacząco przewyższają osiągnięcia funduszy otwartych. Wśród tych ostatnich najlepszy wynik pokazuje Rockbridge, głównie dzięki zyskom z wyceny akcji Action, które otrzymał w ramach postępowania restrukturyzacyjnego notowanej na GPW spółki. Ponad 3 proc. zarobiły Michael/Ström OK FIZ i AGIO Kapitał, czyli fundusze zorientowane na nasz rynek papierów korporacyjnych, których aktywa niemal pozbawione są wentyli bezpieczeństwa w postaci papierów bankowych, ale jeszcze lepsze okazały się otwarte fundusze Santandera dzięki szerokiej ekspozycji na rynki zagraniczne obligacji korporacyjnych. Na całym świecie obligacje skarbowe tracą, a inwestorzy przesuwają środki do funduszy obligacji firm, zwłaszcza o krótkim duration, co znacząco obniża ryzyko stopy procentowej. Jednak zyski w tym segmencie rynku zależą głównie od napływów kapitału, a więc mogą także ustać w mniej sprzyjających okolicznościach (np. wystąpienia znaczącego defaultu).

Stopy zwrotu funduszy polskich obligacji korporacyjnych na 30 września 2021 roku

Więcej wiadomości kategorii Fundusze