piątek, 21 lipca 2017

Newsroom

Giełda chce uruchomić agencję ratingową w przyszłym roku

ems | 08 grudnia 2016
Tym razem nie samodzielnie, ale z pomocą Biura Informacji Kredytowej i Polskiego Funduszu Rozwoju. Agencja ma za kilka miesięcy dysponować licencją na prowadzenie działalności.

Europejska licencja jest niezbędnym warunkiem rozpoczęcia działalności, a Giełda liczy, że nowa agencja uzyska ją w ciągu trzech do sześciu miesięcy i w drugim półroczu przyszłego roku rozpocznie działalność operacyjną.

- W naszym zamyśle agencja ta ma w pierwszej kolejności nadawać rating papierom wartościowym emitowanym przez średnie i małe spółki, które nie mają możliwości skorzystania z usług dużych zagranicznych agencji – powiedziała Małgorzata Zaleska, prezes GPW, na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami.

Z nieoficjalnych informacji pozyskanych przez Obligacje.pl wynika, że GPW i PFR będą mieć ponad 50 proc. akcji w nowej spółce, a najbardziej prawdopodobny rozkład udziałów to jedna trzecia dla każdego z inwestorów.

Biznesplan zakłada, że agencja będzie na siebie zarabiać przy pozyskaniu „kilkudziesięciu emitentów”. Nie będzie to więc przedsięwzięcie istotne biznesowo. Pozyskanie 50 emitentów i ustalenie ceny wydania oceny ratingowej na poziomie np. 30 tys. PLN rocznie oznaczałoby 1,5 mln zł rocznego budżetu. Ale też nie zarabianie pieniędzy wydaje się tu kluczowym aspektem.

- Chcemy nie tylko pomóc tym spółkom, ale także zwiększyć przejrzystość na rynku akcji i obligacji, co przełoży się na zaufanie inwestorów tak do spółek, jak i do GPW. Krajowa agencja ratingowa wypełni lukę na polskim rynku kapitałowym, a przede wszystkim będzie impulsem do budowania w Polsce kultury ratingu – dodała prezes GPW.

Ta ostatnia ma być wspierana różnego rodzaju zachętami. W grę wchodzi wyróżnienie firm posiadających ocenę ratingową lub obniżenie opłat dla emitentów z taką oceną – wynika z naszych nieoficjalnych informacji. Jednak zmiany na Catalyst mają mieć znacznie szerszy charakter.

- Moim celem jest uproszczenie rynku, zmniejszenie liczby platform (…). Platforma służąca obligacjom skarbowym pozostanie wydzielona na dotychczasowych zasadach – powiedziała Małgorzata Zaleska, odpowiadając na pytanie dziennikarza Obligacje.pl. Nie chciała jednak jednoznacznie przyznać, czy oznacza to przymusową przeprowadzkę emitentów korporacyjnych z Bond Spot na giełdową część Catalyst.

Giełda powołała - z dużą pompą - Instytut Ratingu i Analiz - w 2014 r., przeznaczając na ten cel 4 mln zł. Instytut nie rozpoczął jednak działalności operacyjnej.

Więcej wiadomości kategorii Ratingi

Emisje