środa, 13 grudnia 2017

Newsroom

Obligacje PCC Rokita – raport rynkowy

Emil Szweda, Obligacje.pl | 03 października 2017
Stałe oprocentowanie obligacji może zmniejszyć realne zyski z odsetek, jeśli inflacja nadal będzie rosła. Ale inwestującym w obligacje Rokity zdaje się to nie przeszkadzać.

Według wstępnego odczytu GUS, inflacja we wrześniu wyniosła 2,2 proc. – więcej niż ktokolwiek oczekiwał i najwięcej od grudnia 2012 r. (gdy główna stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego wynosiła 4,25 proc. – obecnie 1,5 proc.). To zła wiadomość dla oszczędzających na lokatach i w krótkoterminowych obligacjach skarbowych, bo inflacja zjadła ich realne zyski, a nawet ułamek kapitału. Jeśli ktoś uzyskuje wyższy zwrot netto z kapitału, to zarabia po prostu mniej niż w czasie, gdy inflacja była niższa lub przeważała tendencja spadku cen – jeszcze przed rokiem mieliśmy w Polsce deflację (-0,5 proc.) i każda – nawet nieoprocentowana forma ulokowania kapitału dawała realne zyski.

Z wizją rosnącej inflacji (według projektu budżetu wzrost cen w przyszłym roku wyniesie 2,3 proc.) i odsetek wypłacanych w stałej wysokości muszą zmierzyć się posiadacze obligacji PCC Rokita oraz inwestorzy, którzy zamierzają wziąć udział w nowej emisji. (Zapisy trwają od poniedziałku; PCC Rokita oferuje 5 proc. odsetek przez sześć lat).

Teoretycznie wizja wzrostu inflacji i być może także stóp procentowych powinna szkodzić obligacjom o stałym oprocentowaniu, bo aby mogły one dawać niezmienioną – realnie – rentowność, powinna ona wzrosnąć, a więc cena obligacji winna się obniżyć. Jak dotąd jednak nic takiego nie miało miejsca w przypadku obligacji PCC Rokita. Ich notowania nie tylko nie spadają, ale nawet stopniowo rosną.

Nie chodzi o to, że rynek nie miał jeszcze czasu zareagować na ostatnie dane GUS. Inflacja na poziomie 1,8 proc. pojawiła się w Polsce już w styczniu, a jeszcze kilka miesięcy wcześniej zaczęły rosnąć kontrakty na stopę procentową, antycypując wzrost stawek WIBOR. Sam WIBOR jednak nie rośnie, a większość członków Rady Polityki Pieniężnej jest przekonana, że stóp nie należy zmieniać przed końcem przyszłego roku. Poza tym, nawet jeśli do podwyżek dojdzie, to część z nich (lub wszystkie) mogą być uwzględniane przez inwestorów w kalkulacjach dotyczących obligacji Rokity.

Notowania obligacji PCR0823

Źródło: Obligacje.pl.

Przyczyny umocnienia obligacji Rokity mogą być też zupełnie inne niż odwlekająca się (do niedawna) perspektywa podwyżek stóp. Chemiczna grupa osiąga coraz lepsze wyniki i coraz niższe wskaźniki zadłużenia (te wzrosły wprawdzie na koniec II kwartału, ale ze względu na wypłatę dywidendy), co obniża ryzyko inwestycji. Inwestorzy zdają się też doceniać łatwość, z jaką Rokita plasuje kolejne emisje obligacji.

Na wykresie powyżej widać, że inwestorzy w najmniejszym stopniu nie przejęli się turbulencjami na rynkach obligacji przed rokiem, ani późniejszym wzrostem inflacji, choć dla lepszego efektu pod uwagę wzięliśmy zachowanie siedmioletnich (obecnie już sześcioletnich) obligacji. Im dłuższy jest okres do wykupu obligacji o stałym oprocentowaniu, tym wyższa powinna być bowiem ich wrażliwość na zmianę perspektywy stóp procentowych. Skoro jednak notowania nie uchwyciły tej wrażliwości, można sądzić, że nawet jeśli wzrost inflacji faktycznie zabierze posiadaczom obligacji Rokity część realnych zysków, to nie odbije się to w sposób wyraźny na notowaniach samych obligacji. Jest to o tyle istotne, że daje widoki na zbycie obligacji po cenie zbliżonej do nominału przez tych inwestorów, którzy w trakcie inwestycji zmieniliby co do niej zdanie. Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że choć obecnie płynność obligacji Rokity jest bardzo dobra, nie stanowi to gwarancji na przyszłość. Przeciwnie, historia obecności starszych serii dowodzi, że obroty w pierwszym roku ich obecności na rynku wtórnym są często wyższe niż w kolejnych latach.

Na koniec warto też dodać, że inwestorzy mający nadzieję na szybki zarobek i sprzedaż nowej emisji obligacji Rokity krótko po ich debiucie na Catalyst, prawdopodobnie otrzymają taką szansę, ponieważ wszystkie z serii – także o porównywalnym okresie wykupu – oferują obecnie niższe rentowności. Jeśli nowa seria osiągnie porównywalną do innych papierów rentowność rzędu 4,8 proc., oznaczałoby to wycenę na poziomie 101 proc.

Rentowność obligacji PCC Rokita wrzesień 2017

Źródło: Obligacje.pl.

Więcej wiadomości o PCC Rokita S.A.

Więcej wiadomości kategorii Analizy

  • Capital Park – raport kredytowy DM Michael/Ström

    04 grudnia 2017
    W III kw. spółka zrefinansowała część obligacji złotowych obligacjami w euro, co pozwoliło jej ograniczyć średnie oprocentowanie obligacji do 4,9 proc. z 6,2 proc. w pierwszym półroczu. Capital Park planuje kolejne refinansowanie na kwotę 35-40 mln euro, co powinno pozwolić obniżyć koszt długu obligacyjnego do ok. 4,1 proc.
    czytaj więcej
  • Analiza i2 Development

    04 grudnia 2017
    Sytuacja bilansowa grupy i2 Development na 30 września 2017 roku wygląda poprawnie, zadłużenie ma przede wszystkim charakter długoterminowy, a sam wskaźnik zadłużenia znajduje się na poziomach akceptowalnych. Również i płynność wydaje się być w normie.
    czytaj więcej
  • Analiza Bestu

    19 września 2017
    Obecny poziom zadłużenia, chociaż wykazuje tendencję rosnącą, nie powinien na razie wywoływać przesadnego zaniepokojenia obligatariuszy.
    czytaj więcej
  • Analiza MCI.PrivateVentures FIZ

    11 września 2017
    Analizując wyniki funduszu można stwierdzić, że historycznie są dobre. Dodając do tego ciekawe spółki w portfelu i stosunkowo niewielkie zadłużenie można z pewnym optymizmem podchodzić do planowanych emisji obligacji.
    czytaj więcej

Emisje