czwartek, 18 października 2018

Newsroom

ZBP ma własne propozycje ograniczenia misselingu obligacji korporacyjnych

Emil Szweda, Obligacje.pl | 16 lipca 2018
Związek Banków Polskich wystosował list do przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, w którym zasadniczo zgadza się z koniecznością wprowadzenia ograniczeń w oferowaniu obligacji inwestorom indywidualnym, ale proponuje zupełnie inne rozwiązania, niż te, które zaproponowała Komisja.

Gwoli przypomnienia - 29 maja KNF opublikowała komunikat, w którym potępiła aktywne oferowanie obligacji korporacyjnych inwestorom indywidualnym przez banki i uznała, że tego typu oferty powinny trafiać wyłącznie do klientów dysponujących aktywami powyżej 100 tys. EUR (czyli powyżej limitu środków na rachunkach bankowych chronionych przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny). W toku prac sejmowej komisji finansów przedstawiciel Komisji zasugerował natomiast wprowadzenie ograniczenia w oferowaniu emisji prywatnych polegającego na składaniu ofert nabycia obligacji do maksymalnie 149 inwestorów (tak jest obecnie), ale w ciągu 12 miesięcy. 

W liście podpisanym przez Krzysztofa Pietraszkiewicza, prezesa ZBP, znalazła się krytyka tych rozwiązań. Pierwsze z nich faworyzuje bankowe i niezależne domy maklerskie kosztem banków i jest - wedle przyjętej argumentacji - tylko ograniczeniem nałożonym na jeden z kanałów dystrybucji, a nie rozwiązaniem całego problemu. Drugie natomiast mogłoby uderzyć w tych emitentów, którzy przeprowadzają emisje kilka razy w ciągu roku pozyskując w ten sposób środki na refinansowanie zapadających zobowiązań. W efekcie mogłoby doprowadzić do utraty płynności tych emitentów, ze szkodą dla nich samych i rozwoju rynku obligacji korporacyjnych w Polsce. W miejsce rozwiązań forsowanych przez KNF, Związek Banków Polskich proponuje własne.

Po pierwsze, zdaniem ZBP, w świetle przyjętych w MIFID 2 obowiązujących od stycznia br. rozwiązań zjawisko misselingu nie powinno już występować. Aby jeszcze bardziej chronić inwestorów należałoby - zdaniem Związku - wprowadzić zakaz emisji obligacji w formie materialnej (emitenci nie mogą prowadzić ewidencji obligacji, a brak papierowych dokumentów nie pozwalałby na trzymanie ich przez inwestorów - w konsekwencji ewidencją musiałyby zajmować się uprawnione podmioty) oraz zakazać sprzedaży obligacji przez emitentów bez udziału firmy inwestycyjnej, co pozwoliłoby ograniczyć aktywność sprzedażową podmiotom nie stosujących MIFID II. Należałoby także zwiększyć wymogi informacyjne dla emitentów obligacji przez nałożenie raportowania zaciągnięcia zobowiązania finansowego powyżej określonego progu np. kapitałów własnych spółki wraz z obowiązkiem informowania rynku o parametrach takiego zobowiązania (nie wymieniono wysokości oprocentowania, ale jego wartość, termin spłaty, zabezpieczenia, opcje call), także na podstawie przepisów MAR. Według ZBP wprowadzenie czasowego limitu adresowania ofert prywatnych do 149 inwestorów jest do pomyślenia, ale w przypadku, gdyby ograniczenie dotyczyło jednego kwartału i z wyłączeniem z niego emisji adresowanych do inwestorów profesjonalnych oraz emisji dokonywanych przez banki lub ich podmioty zależne (wymieniono firmy leasingowe). Ewentualnie wymagany mógłby być obowiązek raportowania o przeprowadzonych emisjach do KNF, która w ten sposób uzyskałaby zagregowany obraz rynku, a dodatkowo zachęcenie banków do przeprowadzania ofert publicznych, dzięki czemu inwestorzy indywidualni uzyskaliby dostęp do emisji o niższym ryzyku (od jesieni ub.r. za sprawą rekomendacji KNF banki emitując obligacje podporządkowane muszą ustalać nominał jednej obligacji na poziomie nie niższym niż 400 tys. PLN).

List datowany jest na 21 czerwca i być może stał się przyczynkiem do powołania zespołu ekspertów, który ma dokonać przeglądu obecnych regulacji i zaproponować nowe, chroniące inwestorów indywidualnych, o czym pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Na liście ekspertów zaproszonych do udziału w pracach komisji znalazł się przedstawiciel Związku Banków Polskich.

Więcej wiadomości kategorii Prawo

Emisje