wtorek, 20 listopada 2018

Newsroom

Everest Capital uplasował kolejną emisję

msd | 12 października 2015
Firma pożyczkowa, działająca pod marką Bocian, wypuściła trzyipółletnie obligacje serii G na 20 mln zł. Papiery nie trafią na Catalyst.

Środki z emisji dokonanej przez spółkę celową zostaną przekazane w formie pożyczki do Everest Finanse, spółki która prowadzi działalność operacyjną w grupie.

Nowe obligacje zostaną zabezpieczone zastawem rejestrowym do 30 mln zł na portfelu udzielonych pożyczek.

- Emisja obligacji została przeprowadzona w związku z większym od planowanego popytem na produkty Everest Finanse. W związku z powyższym grupa Everest Finanse zdecydowała się zabezpieczyć wzmożone zapotrzebowanie na kapitał obrotowy poprzez emisję obligacji – napisano w komunikacie bieżącym.

W sierpniu Andrzej Dworczak, dyrektor finansowy Everest Finanse, mówił, że potrzeby spółki na zewnętrzne finansowanie zostały zabezpieczone na trzy kolejne lata.

Oczekiwanie zwiększonego popytu na oferowane usługi w przeddzień wejścia w życie tzw. ustawy antylichwiarskiej, która ma ograniczyć koszty nakładane na pożyczkobiorców, może być swoistym sygnałem, że Everest czuje się przygotowany do nadchodzących zmian (ustawę podpisano w sierpniu, a najważniejsze jej punkty wejdą w życie w marcu). Świadczy też o tym objęcie emisji przez instytucje (to przypuszczenie) oraz relatywnie długi termin wykupu. Żadna inna firma pożyczkowa obecna na rynku, za wyjątkiem IPF (Provident), nie mogłaby sobie pozwolić na taki okres spłaty.

Warunki nowej emisji nie są znane. Za notowane na Catalyst trzyletnie papiery serii D Everest Capital płaci 5 pkt proc. ponad WIBOR 6M. Od tego czasu spółka uplasowała dwie kolejne emisje (20 mln zł w maju oraz 5 mln zł we wrześniu).

Obligacje EVC0418 notowane są po 101 proc. Większość emisji znajduje się w portfelach funduszy inwestycyjnych (22,5 mln zł  z 30 mln zł), z czego największa pozycja należy do funduszy zarządzanych przez AgioFunds TFI (blisko 20,3 mln zł).

Na koniec I półrocza Everest Finanse, spółka do której ostatecznie trafią środki z emisji, była jedną z najmniej zadłużonych firm pożyczkowych na rynku. Posiadała ona 59,4 mln zł długu netto, który stanowił 0,68x kapitał oraz 2,41x wyniku EBITDA. Przy 23,1 mln zł środków pieniężnych jej płynność gotówkowa sięgała 0,18x (0,8x jeśli pominąć krótkoterminowe rozliczenia międzyokresowe bierne). Po sześciu miesiącach zysk operacyjny wynosił 10,4 mln zł i był blisko trzykrotnie wyższy niż rok wcześniej. 

Więcej wiadomości o Everest Capital Sp. z o.o.

Więcej wiadomości kategorii Emisje

Emisje