czwartek, 14 grudnia 2017

Newsroom

Bikershop zapowiada zaspokojenie obligatariuszy z zastawu

msd | 04 grudnia 2017
Spółka, która nie wykupiła obligacji, zapewnia, że przedmiot zastawu ma się dobrze. W komunikacie, pod którym nikt się nie podpisał, rzuca też oskarżenia w kierunku Polskiego Domu Maklerskiego, oferującego jej obligacje.

Niedawny brak wykupu obligacji Bikershop Finanse, spółki celowej dystrybutora sprzętu sportowego, wyjaśniono zdawkowym „pogorszeniem się w ostatnim czasie kondycji finansowej” spółki-matki, do której wpływy z dwóch emisji obligacji trafić miały w formie pożyczek.

"Celem zaspokojenia Państwa roszczeń o zapłatę za obligacje podejmowane będą stosowne kroki, w tym mające na celu zaspokojenie Państwa z przedmiotu zastawu" – poinformowano w komunikacie na niedawno reaktywowanej stronie internetowej Bikershop Finanse.

Nie jest jednak jasne kto jest autorem komunikatu do obligatariuszy. Nie tylko nikt się pod nim nie podpisał, ale też wciąż używana jest w nim poprzednia nazwa emitenta. To o tyle istotne, że we wrześniu razem ze zmianą prezesa zmienić się też miała nazwa spółki na RSPORT-Finanse, na potwierdzenie czego w październiku obligatariuszom przedstawiono wypis z aktu notarialnego. Tymczasem, zmiana ta do tej pory nie została ujawniona w KRS. W międzyczasie markę Bikershop przejął inna podmiot – Sportownia Sp. z o.o., która zapewnia, że z dawnym Bikershopem nie ma powiązań personalnych, ani finansowych.

W komunikacie dla obligatariuszy poinformowano również, że „ruchomości będące przedmiotem zastawu rejestrowego są zabezpieczone oraz przygotowywana jest ich wycena przez rzeczoznawcę majątkowego”. Dalej wskazano zaś, że po „otrzymaniu wyceny”  dojść miałoby do zwołania obligatariuszy, wstępnie na 12 stycznia. Cel spotkania nie został jednak wskazany.

"Jednocześnie informujemy, że z uwagi na ogólną atmosferę towarzyszącą zmianom organizacyjnych w spółkach, w tym w szczególności działania podejmowane przez PDM S.A., aktualny administrator zastawu Holding Uzdrowisk Polskich Sp. z o.o. wypowiedział umowę o administrowanie zastawu ze skutkiem na dzień 30 listopada 2017 r. Na wiosek emitenta Holding Uzdrowisk Polskich Sp. z o.o. wyraził zgodę na dalsze wykonywanie funkcji administratora zastawu do czasu podpisania umowy z nowym administratorem. Wypłata części środków zostanie wypłacona z niezależnie pobranych środków przez PDM S.A. od emitenta. Środki zostały potrącone niezgodnie z warunkami emisji" – napisano w komunikacie.

PDM nie komentuje oskarżeń Bikershopu. Niemniej, z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że broker potraktował je jako pomówienia, czego skutkiem miałyby być dalsze kroki prawne wobec spółki. Być może nie pierwsze, bo miesiąc temu PDM zobowiązał się przed obligatariuszami, że złoży do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie papierów dłużnych Bikershopu. Wcześniej na podobny krok indywidualnie decydowali się też niektórzy obligatariusze.

Natomiast zapowiadana zmiana administratora zastawu oznaczać będzie, że na przestrzeni kilkunastu miesięcy funkcja ta zostanie powierzona czwartemu już podmiotowi.

Niewykupione pod koniec listopada 12-miesięczne obligacje serii A warte były 5 mln zł. Część papierów już wcześniej stała się wymagalna, ponieważ spółka miała poślizg w wypłacie kuponu, czego skutkiem były złożone przez niektórych inwestorom żądania przedterminowego wykupu. Spółka ich nie zrealizowała.

Papiery serii A plasowano w ramach publicznej oferty memorandowej, podobnie jak późniejszą serię B. Druga emisja przyniosła spółce 3,6 mln zł, tym razem w formie długu dwuletniego. Obligacje te prawdopodobnie stały się wymagalne przed kilkoma dniami, ponieważ emitent miał czas do 30 listopada na publikację sprawozdania kwartalnego. 

Więcej wiadomości o Bikershop Finanse S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium

Emisje