sobota, 29 lipca 2017

Newsroom

Duże zmiany w obowiązkach informacyjnych, także na Catalyst

Michał Sadrak, Obligacje.pl | 24 czerwca 2016
Od 3 lipca emitentów czeka wiele zmian w raportowaniu, momentami określanych nawet mianem rewolucyjnych. Dotrą one również na Catalyst. Ma być bardziej przejrzyście, przynajmniej w teorii, do czego przyczynić się mogą wysokie kary.

Nowe regulacje będą miały przełożenie na sposób wypełniania obowiązków informacyjnych przez emitentów akcji instrumentów dłużnych, zarówno na rynku regulowanym, jak i w Alternatywnym Systemie Obrotu, w tym na Catalyst – napisano w najnowszym raporcie Grant Thornton o rynku Catalyst.

Wejście w życie unijnego rozporządzenia MAR (Market Abuse Regulation) całkowicie zmienia podejście do informacji poufnych. Znika bowiem ich zamknięty katalog, niedługo to na emitentach za spoczywać będzie obowiązek odpowiedniego zakwalifikowania informacji jako poufnej. Dodatkowo, znika także przepis nakazujący jej publikację w ciągu 24 godzin od zajścia. Teraz obowiązek informacyjny musi być wypełniony niezwłocznie, cokolwiek to w nowej praktyce rynkowej będzie oznaczać.

Nowe rozporządzenie nakłada na emitentów konieczność informowania o poszczególnych etapach niektórych działań, rozciągniętych w czasie, a które mogą być za każdym razem osobno uznane za informację poufną. Pod pewnymi warunkami będzie natomiast możliwe opóźnienie przekazania takich informacji.

Ułatwieniem dla spółek może być samodzielne skatalogowanie zdarzeń będących informacjami poufnymi, które należy zaraportować. Nie jest to jednak obowiązek, a każdy emitent ewentualną listę musiałby przygotować we własnym zakresie i jej istnienie nie zwalniałoby z odpowiedzialności w razie nieprawidłowego raportowania.

Kolejną zmianą, którą wprowadzi MAR, będzie konieczność informowania przez insiderów o transakcjach także na obligacjach. Dotyczy on osób pełniących w spółce obowiązki zarządcze oraz osób blisko z nimi związanych. Dotyczyć będzie to wszystkich przypadków, gdy łączna kwota transakcji w ciągu roku kalendarzowego przekroczy 5 tys. euro. 

Nowością będzie także okres zamknięty, który obejmie też obligacje. Na 30 dni przed publikacją dowolnego raportu okresowego osoby pełniące obowiązki zarządcze nie będą mogły dokonywać żadnych transakcji.

Niewątpliwie zmiany wprowadzone przez rozporządzenie MAR budzą wiele obaw emitentów. Nowe regulacje prawne mają jednak wyeliminować ryzyko uprzywilejowania części inwestorów – napisano w raporcie Grant Thornton. 

Wyższą niż dotychczas motywacją do rzetelnego wypełniania obowiązków informacyjnych ma być znaczny wzrost kar. I tak na przykład za naruszenie obowiązku związanego z informacją poufną maksymalna kara pieniężna wyniesie nawet do 10,375 mln zł (lub 2 proc. rocznego przychodu) wobec dotychczasowego 1 mln zł. Nowością będzie możliwość nałożenia kary pieniężnej nie tylko na członków zarządu, ale także i na członków rady nadzorczej. 

Włączenie obligacji do obowiązkowego informowania o transakcjach insiderów, czy objęcie ich okresem zamkniętym, to bez wątpienia korzystne zmiany dla Catalyst. Trudno natomiast dziś powiedzieć jak emitenci poradzą sobie z pozostałymi obowiązkami, związanymi z informacjami bieżącymi. Dla niewielkich spółek, obecnych tylko na Catalyst, rodzić to może ryzyko – przynajmniej na początkowym etapie – nieodnalezienia się w nowej rzeczywistości, co mogłoby ich słono kosztować. Jak z każdym nowym prawem, dopiero praktyka pokaże na ile jest ono lepsze od obowiązującego dotychczas. 

Już teraz natomiast zapewne wartości kar i włączenie członków rady nadzorczej na listę osób, na które mogą być nałożone sankcje, u wielu inwestorów powoduje uśmiech zadowolenia. Być może defaulty na Catalyst częściej będą związane z faktycznym niepowodzeniem biznesowym niż zaplanowanym działaniem. 

Założeniem nowych przepisów jest ujednolicenie obowiązków informacyjnych na rynkach Unii Europejskiej.

 

Więcej wiadomości kategorii Prawo

Emisje