środa, 22 maja 2019

Newsroom

Fabryka Konstrukcji Drewnianych nie wypłaciła odsetek od obligacji z emisji publicznej

msd | 11 marca 2019
Płynnościowe problemy spółki nawarstwiają się. Tym razem nie przekazała ona obligatariuszom kuponu od papierów dłużnych serii K, które wygasają za trzy miesiące.

Termin płatności kuponu od wyemitowanych w 2017 r. obligacji minął w ubiegły czwartek. Informację o braku odsetek potwierdziliśmy w dwóch niezależnych źródłach. Z Waldemarem Zielińskim, prezesem Fabryki Konstrukcji Drewnianych, nie udało nam się natomiast skontaktować. Zresztą dwa miesiące temu telefonicznie poinformował nas, że nie odpowie na żadne z pytań redakcji Obligacje.pl. 

Obligacje serii K, dla których termin płatności kuponu minął 7 marca, to dług pochodzący z publicznej memorandowej. Początkowa wartość uplasowanych papierów wynosiła 5,13 mln zł (oferowano 10 mln zł), aczkolwiek aktualnie prawdopodobnie jest ona niższa. Spółka naruszyła bowiem warunki emisji poprzez zbyt późne zabezpieczenie obligacji, o czym informowaliśmy w kwietniu ubiegłego roku. Z naszych informacji wynika, że przynajmniej jednemu z obligatariuszy udało się wyjść z inwestycji przed czasem przy wykorzystaniu oświadczenia o poddaniu się dobrowolnej egzekucji przez spółkę.

Papiery serii K zabezpieczono cesją wierzytelności z obecnych i przyszłych umów oraz hipoteką, lecz na dalszym miejscu. Aktualna treść księgi wieczystej wskazuje natomiast, że z nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie hipoteczne trwa egzekucja komornicza.

Oferującym papiery dłużne serii K był Polski Dom Maklerski, któremu KNF cofnęła w ubiegłym roku licencję na prowadzenie działalności maklerskiej. 

O problemach FKD z terminową obsługą obligacji informowaliśmy już w połowie lutego. Płynnościowe kłopoty spółki nawarstwiają się co najmniej od stycznia. 

FKD z żelazną konsekwencją nie informuje o swoich problemach w komunikatach giełdowych. Owszem, w – opóźnionym – sprawozdaniu za IV kwartał spółka przyznała, że ma problemy z zapewnieniem pieniędzy, ale na realizację kontraktów.

W związku z brakiem pozytywnych przepływów finansowych z niektórych kontraktów oraz koniecznością pozyskania środków na spłatę zapadających serii obligacji, przy bardzo trudnej sytuacji na rynku obligacji (problemy z pozyskaniem finansowania, które nastąpiły po wybuchu tzw. „afery GetBack”) Spółka nie była w stanie zapewnić środków finansowych na odpowiednim poziomie na realizację niektórych kontraktów – podała FKD w raporcie za IV kwartał, opublikowanym z dwutygodniowym opóźnieniem.

Na koniec grudnia FKD miała 42,9 mln zł skonsolidowanych krótkoterminowych zobowiązań przy 41,2 mln zł aktywów obrotowych, z czego aż 18,1 mln zł to krótkoterminowe rozliczenia międzyokresowe, dotyczące najpewniej zleceń budowlanych. Samo krótkoterminowe zadłużenie finansowe grupy FKD na koniec 2018 r. wynosiło 26,6 mln zł, w tym 21,1 mln zł to obligacje. 

Z płynnościowych kłopotów, jak podawaliśmy w lutym, FKD chciałaby wyjść zamieniając część obligacyjnych długów na nowe akcje. Propozycje takie otrzymać mieli między innymi właściciele papierów serii K, od których spółka nie wypłaciła kuponu w ubiegły czwartek.

W ostatni piątek FKD informowała zaś o emisji 4,99 mln nowych akcji po cenie emisyjnej 0,3 zł. Po tyle właśnie proponowano wcześniej obligatariuszom konwersję długu na kapitał akcyjny. Na GPW akcje FKD notowane są w poniedziałek rano po 0,229 zł.

Żadne z obligacji FKD nie są notowane na Catalyst. Wygasająca za trzy miesiące seria K do giełdowego obrotu miała jednak trafić.

Więcej wiadomości o Fabryka Konstrukcji Drewnianych S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium

Emisje