wtorek, 19 marca 2019

Newsroom

GetBack dostał wypowiedzenie umowy kredytowej; obligatariusze wciąż czekają na układ

Michał Sadrak, Obligacje.pl | 21 lutego 2019
Z powodu braku spłaty odsetek i kapitału mBank wypowiedział windykatorowi zabezpieczony kredyt. Tymczasem obligatariusze spółki wciąż czekają na rozpoznanie przez sąd przyjętego w styczniu układu. Jak się dowiedzieliśmy, część akt sądowych wypożyczyła wrocławska prokuratura.

Wypowiedzenie umowy kredytowej miało nastąpić 14 lutego z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia, liczonego od 20 lutego. Saldo należności z tytułu wypowiedzianego kredytu to 26,2 mln zł na dzień 13 lutego.

Umowa dotyczy całości kwoty kredytu z uwagi na fakt, że kwota ta pokryta została w całości zabezpieczeniem, zgodnie z postanowieniem sędziego-komisarza z dnia 09 października 2018 r. wydanym na zgromadzeniu wierzycieli spółki (…) Bank krajowy mBank S.A. nie wyklucza przy tym możliwości wypracowania porozumienia ze spółką (…) – poinformował GetBack.

Co do zasady, zabezpieczone wierzytelności nie są objęte przyspieszonym postępowaniem układowym, w którym od maja ubiegłego roku znajduje się GetBack. W styczniu doszło do przyjęcia układu, lecz wciąż go nie zatwierdzono. Jak podawaliśmy tydzień temu, do sądu wpłynęły 62 zastrzeżenia do układu. Ich rozpatrzeniem zająć się ma sąd, ale i sam GetBack otrzymał możliwość zapoznania się z zastrzeżeniami wierzycieli.

- Dłużnik został zobowiązany do bieżącego zapoznawania się z zastrzeżeniami i do ewentualnej odpowiedzi – powiedziała nam Joanna Podwin z biura rzecznika prasowego Sądu Okręgowego we Wrocławiu (samo postępowanie toczy się przed Sądem Rejonowym dla Wrocławia-Fabrycznej).

Jak się dowiedzieliśmy, w sprawie GetBacku wciąż nie został jeszcze wyznaczony termin posiedzenia w przedmiocie rozpoznania układu.

Co ciekawe, część akt sądowych dotyczących restrukturyzacji windykacyjnej spółki trafiło do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu na okres do 1 marca. Chodzi jednak wyłącznie o akta sprawy z wniosku GetBacku o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego.

Wypożyczenie akt, jak się dowiedzieliśmy „nie tamuje postępowania”. Natomiast akta dotyczące sprawy już po otwarciu przyspieszonego postępowania układowego wciąż znajdują się w sądzie i „nie będą one wypożyczane do czasu dokonania niezbędnych czynności w sprawie”.

Przyjęte w styczniu propozycje układowe zakładają, że niezabezpieczeni obligatariusze otrzymają spłatę 25 proc. nominału przez osiem lat. W pierwszym roku realizacji układu nie otrzymają jednak żadnej płatności (spółka ma się skupić na spłacie zabezpieczonych wierzycieli). Pierwsze płatności dla niezabezpieczonych obligatariuszy pojawić się więc mają dopiero po półtora roku od uprawomocnienia układu i będzie to 0,5 zł z każdych zainwestowanych 100 zł.

Trzy tygodnie temu szwedzki Hoist, który początkowo negocjował zakup wszystkich wierzytelnościowych aktywów GetBacku, poinformował, że kupi od wrocławskiej spółki pakiety warte 398 mln zł. Jak pisaliśmy wówczas, niezabezpieczeni obligatariusze nie dostaną z tej transakcji ani złotówki, przynajmniej nie wprost. Pozyskane środki, o czym GetBack informował na łamach Obligacje.pl, mają sfinansować przede wszystkim spłatę zabezpieczonych zobowiązań.

Więcej wiadomości o GetBack S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium

Emisje