poniedziałek, 06 lipca 2020

Newsroom

GetBack odzyskał 40 mln zł od Lartiq TFI

msd | 30 stycznia 2020
Znajdujący się w restrukturyzacji windykator porozumiał się z Lartiq TFI (d. Trigon), któremu KNF cofnęła zezwolenie. Towarzystwo przekazało GetBackowi 40 mln zł i obie strony zrzekły się wzajemnych roszczeń.

Sprawa dotyczy wartej 49,2 mln zł umowy ramowej z 2017 r., którą zawarły ówczesne władze GetBacku z Trigonem. Oficjalnie dotyczyć ona miała świadczenia usług obsługi portfeli inwestycyjnych. Windykator miał zyskać w ten sposób wyłączność na serwisowanie wierzytelności w funduszach sekurytyzacyjnych Trigona. Po wybuchu afery i wymianie zarządu GetBacku szybko jednak zaczęto zasadność tej umowy podawać w wątpliwość. Nowe władze windykatora wyszły na drogę sądową przeciwko Trigonowi, ten zaś odwdzięczył się tym samym.

Niedawno Dziennik Gazeta Prawna ujawnił, że umowa ramowa między GetBackiem a Trigonem miała być nieformalnym wynagrodzeniem za objęcie akcji GetBacku przez fundusze zarządzane przez Towarzystwo podczas oferty publicznej windykatora.

Zawarte w grudniu porozumienie, o którym właśnie poinformował GetBack, kończy spór z Trigonem i stanowi znaczący zastrzyk gotówki, który ma trafić do wierzycieli windykatora w ramach spłat układowych.

Lartiq TFI przekazało na rzecz GetBacku 40 mln zł, a kwota ta może wzrosnąć jeszcze maksymalnie o 2 mln zł, co zależeć będzie od spełnienia dodatkowych warunków przewidzianych w porozumieniu.

Emitent informuje, że na skutek realizacji porozumień emitent odzyskał łącznie 42 proc. wszystkich środków, których odzyskanie z tzw. "Roszczeń" (opisanych w planie restrukturyzacyjnym) założono na potrzeby realizacji układu. Łącznie z wcześniej zawartymi przez emitenta ugodami, realizacja porozumień, będzie skutkować odzyskaniem łącznie 46 proc. wszystkich środków z roszczeń – poinformował GetBack.

Podczas grudniowego zgromadzenia rady wierzycieli Magdalena Nawłoka, p.o. prezesa zarządu GetBacku, poinformowała, że w układzie zaplanowano 99,4 mln zł wpływów z roszczeń wobec podmiotów trzecich, które są „potwierdzone w znacznej części zawartymi, bądź negocjowanymi porozumieniami oraz realizowanymi zajęciami”. Gdy dopytywaliśmy w spółce o szczegóły, wskazano, że częściowo chodzi o kwotę wynikającą z zabezpieczeń prokuratorskich. Jak usłyszeliśmy, GetBack wciąż „pracuje” nad kwestią roszczeń wobec firmy audytorskiej Deloitte.

Przyjęty przed rokiem układ GetBacku, który zakłada spłatę 25 proc. nominału niezabezpieczonych obligacji w osiem lat, wciąż czeka na uprawomocnienie. Na przeszkodzie stoi jeszcze jedno zażalenie.

Więcej wiadomości o GetBack S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium

Emisje