piątek, 27 stycznia 2023

Newsroom

GPW pomoże zazielenić obligacje

msd | 09 grudnia 2022
Giełda Papierów Wartościowych i działająca przy Banku Światowym organizacja ponownie oferują wsparcie dla spółek rozważających przeprowadzenie emisji zielonych obligacji. Tymczasem dwóch z trzech finalistów poprzedniej edycji programu nadal pozostaje owianych tajemnicą.

GPW razem z Międzynarodową Korporacją Finansową (International Finance Corporation, IFC) ponownie prowadzą nabór do programu Green Bond Framework, w ramach którego spółki giełdowe i jednostki samorządu terytorialnego planujące emisje zielonych obligacji, mogą otrzymać pomoc. Zarówno merytoryczną, jak i finansową. Chodzi o wsparcie przy sporządzeniu dokumentu zawierającego ramy emisji zielonych obligacji (tzw. green bond framework), a także sfinansowanie wymaganej niezależnej opinii zewnętrznej (second party opinion).

Jak tłumaczy GPW, koszty finansowe bierze na siebie IFC, a sama Giełda jest w tym przypadku partnerem programu. Udział w nim bierze także kancelaria Baker McKenzie Krzyżowski i Wspólnicy.

Zainteresowane udziałem w programie spółki giełdowe i JST mają czas na zgłoszenie do 19 grudnia. Wśród nich wyłonionych zostanie dwóch finalistów. Poprzednim razem było ich trzech, z czego do tej pory ujawniono tylko jednego.   

- W ramach pierwszej edycji programu Green Bond Framework, IFC zdecydował o wsparciu projektów emisji zielonych obligacji dla trzech spółek giełdowych. Jeden z finalistów programu to spółka Onde, pozostałych dwóch finalistów - na tym etapie - nie możemy ujawnić –  poinformowała Obligacje.pl Nina Vincenz-Krajewska, rzecznika GPW.

Jak przyznaje Onde, samo uczestnictwo w programie nie stanowi jednak zobowiązania do emisji zielonych obligacji.

- W ramach realizowanego projektu spółka opracowała Green Bond Framework i otrzymaliśmy second party opinion. Obecnie trwa końcowy etap przeglądu opcji strategicznych dla projektów deweloperskich Onde, w ramach którego analizowana jest również ewentualna emisja zielonych obligacji. Uczestnictwo w programie IFC&GPW nie wiąże się ze zobowiązaniem do uruchomienia zielonych obligacji - wskazał Daniel Mackiewicz, marketing & PR manager w Onde.

Pomimo coraz większego nacisku na kwestie środowiskowe w inwestowaniu, zielone obligacje nadal nie podbiły polskiego rynku. Do tej pory uplasowało je dosłownie kilka podmiotów, wliczając w to także listy zastawne emitowane przez banki hipoteczne. Co więcej, część z przedsiębiorstw już się żegna z zielonym długiem – Columbus Energy został praktycznie zmuszony spłacić swoje papiery dwa lata przed terminem wymagalności, a Cyfrowy Polsat chce zrefinansować zapadające w 2027 r. zielone obligacje nowym długiem, tym razem zrównoważonym.

Miesiąc temu światło dzienne ujrzał obszerny projekt, który przewiduje między innymi wprowadzenie tzw. obligacji transformacyjnych, z których wpływy miałyby finansować nowe inwestycje, sprzyjające „przyspieszeniu zrównoważonego rozwoju gospodarczego kraju”. Jednym ze wzorów dla nich miałyby być międzynarodowe standardy dla zielonych obligacji.  

Więcej wiadomości kategorii Zielone