niedziela, 19 kwietnia 2026

Newsroom

Indeks Default Rate: Catalyst wciąż na fali

Michał Sadrak | 1 kwietnia 2026
Po trzech i pół roku bez żadnego defaultu na warszawskim rynku obligacji przedsiębiorstw można się zastanowić, czy wszyscy inwestorzy aby na pewno pamiętają jeszcze o ryzyku kredytowym.


Wyliczany przez Obligacje.pl wskaźnik niewykupionych obligacji trzeci kwartał z rzędu przyjął zerową wartość. Oznacza to, że w minionym 12-miesięcznym okresie każda z kilkudziesięciu wygasających na Catalyst serii papierów dłużnych przedsiębiorstw została spłacona w terminie lub przed czasem. Tak naprawdę, dobra passa trwa już trzy i pół roku, ale dopiero od trzech kwartałów rynkowym statystykom przestały towarzyszyć skutki przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku, która wiązała się z umorzeniem jego obligacji o terminach spłaty do drugiej połowy 2024 r.

Niewykupione obligacje na Catalyst, skumulowane dane 12-miesięcy

Trzy i pół roku bez ani jednego zdarzenia kredytowego, to natomiast wystarczająco dużo czasu, aby uśpić czujność – oby niewielkiej – części inwestorów. Bo choć nie ma przecież twardych podstaw do wzbudzania niepokoju, warto brać pod uwagę, że mamy obecnie do czynienia z sytuacją wcześniej na rynku nieobserwowaną. By przypomnieć tylko, że średnia wartość wskaźnika niespłaconych obligacji przedsiębiorstw na Catalyst dla kilkunastu ostatnich lat to 3,9 proc. z trzema cyklami po drodze, w których dochodziło do wyraźnego przekroczenia bariery 7,0 proc. W latach 2013-2014 było to niechlubną zasługą Ganta i szeregu pomniejszych spółek, później rynek mierzył się oczywiście ze skutkami afery GetBacku, któremu towarzyszyły choćby Zakłady Mięsne Henryka Kani. Trzecia fala należała już do Getin Noble Banku.

Choć aktualnie obligacje na Catalyst spłacają się ze 100-proc. skutecznością, to część emitentów przypomina od czasu do czasu o istnieniu ryzyka kredytowego. W minionym kwartale Ghelamco ponownie udało się zrolować wygasające obligacje, mimo niekorzystnych dla niego wycen pozostałego długu na GPW. Z kolei Dadelo poinformowało o naruszeniu kowenantów związanych z poziomem zadłużenia ustanowionych zaledwie dwa miesiące wcześniej.

W II kwartał rynek wchodzi z pewnymi obawami o skutki bliskowschodniego konfliktu. W tym kontekście warto przypomnieć, że do tej pory ani COVID-19, ani wybuch wojny na Ukrainie nie wpłynął istotnie na spłacalność notowanych na Catalyst obligacji.

Więcej wiadomości o Ghelamco Invest Sp. z o.o., Dadelo S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst