piątek, 30 października 2020

Newsroom

Kancelaria Medius porozumiała się z Ipopema TFI

msd | 01 października 2020
Windykator zawarł porozumienie w sprawie kary umownej naliczonej przez fundusz wierzytelności Lumen Profit 30 NSFIZ, lecz zdecydował się uznać tylko część z wartego 48,5 mln zł żądania zapłaty.

Kancelaria Medius zgodziła się uznać 33,6 mln zł zobowiązania wobec funduszu Lumen 30 NSFIZ, który żądał od spółki 48,5 mln zł kary umownej tytułem nieobjęcia dedykowanej emisji certyfikatu inwestycyjnego. KME zobowiązania była go objąć, aby wypełnić gwarancję wypłacalności i stopy zwrotu funduszu wierzytelności, w którym jednocześnie była serwiserem i jednym z inwestorów.

„Spółka kwestionuje i uznaje za niezasadne zobowiązania wobec LP30 NSFIZ z tytułu kary umownej w kwocie przewyższającej 33.592.677 zł w ramach (…) postępowania układowego (…). Wysokość zobowiązań spółki z tytułu kary umownej w części uznanej przez spółkę zostanie następnie zgodnie z porozumieniem pomniejszona o wysokość wolnych środków do wykupu w LP30 NSFIZ wedle stanu na dzień 31 sierpnia 2020 r.” – poinformowała Kancelaria Medius.

Jak wskazano, część kary umownej będzie mogła zostać spłacona poprzez kompensatę wierzytelności, którą KME ma względem funduszu w postaci jego certyfikatów inwestycyjnych.

Pierwotnie fundusz Lumen Profit 30 został założony wspólnie przez Kancelarię Medius i Trigon TFI, lecz wraz z utratą licencji przez drugi z podmiotów zaszła konieczność przeniesienia funduszu do innego TFI. Wybrano Ipopemę, do której z Trigona trafiły także fundusze będące głównym akcjonariuszem KME. Naturalnym jest, że w tych okolicznościach windykacyjna spółka i TFI mają wspólny interes w porozumieniu się, co do rozliczenia funduszu wierzytelności.

W kwietniu tego roku Kancelaria Medius przestała regulować obligacyjne zobowiązania, a pod koniec maja krakowski sąd otworzył wobec spółki postępowanie układowe. Obligacyjne długi do rozliczenia przez spółkę sięgają około 90 mln zł. Pierwotnie KME chciała je spłacić w czteroletnim układzie, lecz nowy zarząd szykuje zmianę propozycji układowych, prawdopodobnie na gorsze.

W miniony poniedziałek ZWZ windykacyjnej spółki, głosami funduszy Ipopemy, nie udzieliło absolutorium z wykonywania obowiązków prezesa w 2019 r. Michałowi Imiołkowi, który odszedł ze spółki w czerwcu tego roku, gdy do zarządu powołano osoby odpowiedzialne wcześniej za ratowanie GetBacku.

Obrót jedynymi znajdującymi się na Catalyst obligacji Kancelarii Medius (KME0321) pozostaje zawieszony z powodu nieprzekazania w terminie sprawozdania finansowego za II kwartał. Nowy zarząd opóźnienie publikacji tłumaczy trwającym audytem wartości posiadanych portfeli wierzytelności.

Więcej wiadomości o Kancelaria Medius S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium

Emisje