sobota, 02 marca 2024

Newsroom

Obligacje przedsiębiorstw spłacają się dobrze

Michał Sadrak | 02 stycznia 2024
Gdyby nie echa przymusowej restrukturyzacji w sektorze bankowym, rynek Catalyst zamknąłby 2023 r. z niemal 100-proc. skutecznością wykupów korporacyjnego długu.

W minionym roku do inwestorów z rynku Catalyst nie wróciło 357,2 mln zł obligacyjnego kapitału, odpowiadające za 8,2 proc. wygasającego w tym czasie długu. Mimo spadku z 9,8 proc. w III kwartale, był to trzeci najgorszy wynik w 11-letniej historii indeksu obliczanego przez Obligacje.pl, za czym stała niemal wyłącznie uruchomiona jeszcze we wrześniu 2022 r. przymusowa restrukturyzacja Getin Noble Banku (umorzono 706 mln zł podporządkowanych obligacji z terminami spłaty do października 2024 r.).

Niewykupione obligacje na Catalyst

Niewielka zmiany perspektywy poprzez wyłączenie bankowych obligacji pozwala jednak nabrać zupełnie nowego spojrzenia na spłacalność papierów dłużnych przedsiębiorstw. Wśród niebankowych spółek obligacji o wartości 17,2 mln zł w ubiegłym roku nie spłaciło wyłącznie Europejskie Centrum Odszkodowań, które jeszcze w 2022 r. weszło na drogę postępowania sanacyjnego. Skorygowany o dług kredytodawców indeks niewykupionych korporatów z rynku Catalyst wyniósł więc 0,6 proc. w 2023 r., notując drugi najlepszy wynik w historii (w 2022 r. nie odnotowano żadnego defaultu).

Dla szerszego kontekstu warto natomiast odnotować, że skorygowany o banki 10-letni Indeks Default Rate to 3,7 proc. I na razie trudno wyobrazić sobie możliwość powrotu w te okolice, ponieważ z każdym rokiem przybywa regulacji utrudniających emitentom dostęp do finansowania korporacyjnym długiem, co w ogólnym rozrachunku przekłada się na to, że znacznie rzadziej sięgają po niego przedsiębiorstwa o wątpliwej sytuacji kredytowej.

W 2024 r. wygasać będzie około 5,4 mld zł notowanych na Catalyst obligacji.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium