środa, 23 października 2019

Newsroom

Pomór w radzie nadzorczej Kani

msd | 27 września 2019
Czterech z pięciu członków rady nadzorczej spółki złożyło rezygnacje. Na jaw wychodzą kolejne patologie w działaniu Zakładów Mięsnych Henryk Kania. Jak informuje piątkowy Puls Biznesu, spółka miała wystawiać lewe faktury na wielką skalę.

Błażej Czech, Jacek Parzonka, Dariusz Malirz oraz Wiesława Rożański – to lista osób, które złożyły rezygnację z pełnienia funkcji członków rady nadzorczej Zakładów Mięsnych Henryk Kania. Rezygnacji nie złożył tylko Henryk K., przewodniczący rady oddelegowany do pełnienia obowiązków prezesa zarządu. Zarządu zresztą uchylonego, ponieważ sąd ustanowił spółce zarządcę.

Tymczasem w piątek Puls Biznesu poinformował, że ZM Kania i Rubin Energy, kontrahent wokół, którego narosło wiele wątpliwości, miały sobie wystawić ponad 5,5 tys. pustych faktur na ponad 740 mln zł. Jak informuje dziennik, Henrykowi K. nie udało się wciąż postawić zarzutów, ponieważ ma on przebywać za granicą.

W czwartek po południu Mirosław Możdżeń, zarządca Kani z postępowaniu restrukturyzacyjnym, poinformował o udostępnieniu spółce części akt toczącego się śledztwa, co ma umożliwić jej wgląd we własne dokumenty księgowe. Wcześniej dokumentację finansową spółki zabezpieczyła prokuratura, co miało znacznie utrudnić działalność samej spółce, która próbuje się restrukturyzować lub przygotować do sprzedaży w ramach toczącego się postępowania.

ZM Kania znajdują się przyspieszonym postępowaniu układowym od czerwca tego roku. W czerwcu, gdy spółka była już pod ochroną sądowej restrukturyzacji, minął termin wykupu wartych 50 mln zł obligacji serii F. Dwie kolejne serie – H oraz I – wciąż notowane są na Catalyst, a rynek wycenia je w okolicach 5-6 proc. nominału. 

Więcej wiadomości o Zakłady Mięsne Henryk Kania S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium

Emisje