poniedziałek, 23 maja 2022

Newsroom

PragmaGO z większym biznesem, ale na razie bez wzrostu zysków

msd | 26 listopada 2021
Pomimo wzrostu portfela należności i przychodów, zyski faktoringowej spółki nie poprawiają się. Rosnący biznes powoli zwiększa natomiast zadłużenie Pragmy.

Skonsolidowane przychody spółki wzrosły o 36 proc. r/r do 9,7 mln zł w III kwartale, lecz na skutek utworzonych w tym czasie odpisów aktualizujących należności jej zysk operacyjny pozostał na poziomie 2,4 mln zł. Wysoka baza przychodów finansowych z ubiegłego roku (m.in. różnice kursowe), a także wzrost efektywnej stopy podatkowej, sprawiły jednak, że PragmaGO zamknęła III kwartał z niespełna 0,9 mln zł zysku netto w stosunku do 1,5 mln zł rok wcześniej. Łącznie po trzech kwartałach tego roku skonsolidowany zysk netto faktoringowej spółki wynosił niecałe 2,1 mln zł wobec 2 mln zł rok wcześniej, mimo że jej przychody wzrosły w tym czasie o 38 proc. 

Na razie wierzycielom Pragmy pozostaje mieć nadzieje, że inwestycje we wzrost biznesu dopiero przyniosą owoce. Jak na razie, wymagają one głównie wzrostu finansowania kapitałem obcym. W samym tylko III kwartale portfel należności spółki wzrósł bowiem o 14,3 mln zł do 128,3 mln zł (w ciągu tych trzech miesięcy zdążył się on dwukrotnie „obrócić”), co naturalnie pociągnęło za sobą ujemne przepływy operacyjne. Między lipcem a wrześniem PragmaGO zanotowała 9,3 mln zł odpływu środków pieniężnych z podstawowej działalności (22,4 mln zł od początku roku). Zarówno wzrosło więc zadłużenie grupy, jak i spadło saldo środków pieniężnych na jej kontach.

W minionym kwartale dług netto PragmyGO wzrósł o 11,5 mln zł do 75,5 mln zł, powracając do poziomu z końca 2020 r., gdy spółka była w przeddzień dokapitalizowania przez nowego właściciela. Dlatego mimo podobnego poziomu zobowiązań odsetkowych, relacja długu netto do kapitałów własnych to jednak 1,13x we wrześniu, czyli nadal o połowę mniej niż trzy kwartały wcześniej. Zanotowany na koniec III kwartału poziom najpewniej nie jest jednak ostatnim słowem Pragmy, jeśli chodzi o poziom zlewarowania.

Wobec dalszej budowy portfela należonści na koniec września PragmaGO dysponowała już tylko 5,1 mln zł gotówki, co było najniższym poziomem od 2018 r. Przy znaczącej poprawie terminów zapadalności zadłużenia grupa miała jednak najmniej krótkoterminowych zobowiązań od półtora roku (27,9 mln zł, w tym 19,9 mln zł długu), stąd jej płynność natychmiastowa nie odbiegała istotnie od poziomów spotykanych w przeszłości. Gotówka pokrywała 0,18x zobowiązań wymagalnych w perspektywie 12 miesięcy, ale – co warto podkreślić – już dzień po zamknięciu III kwartału PragmaGO przydzieliła inwestorom pochodzące z publicznej oferty obligacje o wartości 17 mln zł. 

Na razie z dwóch tegorocznych publicznych emisji PragmaGO zebrała 33 mln zł wobec 100 mln zł, na które pozwala jej prospekt emisyjny wygasający już w połowie stycznia. Jeśli spółka miałaby wyjść na rynek z kolejną ofertą, to prawdopodobnie teraz byłby na to odpowiedni moment (po wynikach, ale przed okresem świątecznym). Szanse, że tak się jednak stanie nieco zmniejsza – właśnie zapowiedziana – emisja Kruka (obie spółki mają tego samego oferującego).

Na Catalyst notowanych jest sześć serii długu PragmyGO. Pochodzące z tegorocznych emisji papiery PRF0525 oraz PRF1025 wyceniana są w piątek kolejno na 101,45 oraz 100,0 proc. nominału (5,2 i 5,5 proc. rentowności brutto, jeśli przyjąć, że w kolejnych okresach WIBOR wyniesie 1,82 proc.).

Więcej wiadomości o PragmaGO S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst