poniedziałek, 16 lipca 2018

Newsroom

Próchnik nie wydłużył terminu zapadalności obligacji

msd | 30 marca 2018
Brak zgody inwestorów na rolowanie długu i ich niska frekwencja podczas zgromadzenia obligatariuszy nie mogą dziwić. Na dwa dni przed czwartkowymi spotkaniem spółka zdążyła złożyć wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego. Dzisiejszy wykup oczywiście nie nastąpi.

Obligatariusze wartych 9,7 mln zł papierów serii C01 nie wyrazili zgody na przesunięcie terminu spłaty długu o 12 miesięcy. W przypadku serii C02 na 1,1 mln zł zgromadzenie obligatariuszy nie miało natomiast możliwości głosowania, ponieważ nie było kworum.

Decyzja o wydłużeniu spłaty byłaby w obecnej sytuacji rzeczą wtórną, ponieważ w ostatnią środę Próchnik złożył do sądu wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Do decyzji tej doprowadziły właśnie przede wszystkim obligacyjne długi, które Próchnik chciał spłacić środkami z ratunkowej emisji akcji. Ta się jednak nie powiodła.

Warte 10,8 mln zł obligacje serii C01 oraz C02, których termin spłaty przypada dziś (pierwotnie w grudniu) zabezpieczone są hipoteką, zastawem na znaku towarowym oraz oświadczeniem o poddaniu się egzekucji. Spółka natomiast specjalnie nie kryje, że wejście na ścieżkę postępowania restrukturyzacyjnego będzie dla niej ucieczką przed realizacją zabezpieczeń.

Realizacja uprawnień obligatariuszy w przypadku braku realizacji zobowiązań spółki z tytułu posiadanych przez nich obligacji mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której spółka stałaby się niewypłacalna – informował Próchnik w środę.

Za wyemitowane w grudniu 2015 r. obligacje Próchnik płacił dotychczas WIBOR 3M plus 6 pkt proc. Warte początkowo 10,77 mln zł papiery serii C01 objęło 35 inwestorów, natomiast seria C02 na 1,23 mln zł trafiła do 13 inwestorów. Podczas grudniowego wydłużenia terminu spłaty spółka spłaciła 10 proc. wartości obu emisji.

Więcej wiadomości o Próchnik S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium

Emisje