środa, 26 lutego 2020

Newsroom

UOKiK ostrzega przed wekslami

msd | 13 lutego 2020
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina o ryzyku inwestowania w weksle, które zyskują na popularności po zmianach w prawie, które zaszły na rynku obligacji. UOKiK nie wyklucza też wszczęcia postępowań wyjaśniających.

Urząd doszedł do wniosku, że oferowanie konsumentom weksli może być próbą ominięcia przepisów o emisji obligacji korporacyjnych. Zwraca między innymi uwagę, że weksli nie obejmuje stosunkowo nowy obowiązek rejestracji w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych, co ma miejsce w przypadku obligacji.

– Po kłopotach z obligacjami korporacyjnymi, uregulowaniu ich oferowania oraz obrotu przepisami prawnymi przedsiębiorcy wykreowali alternatywny sposób pozyskiwania kapitału. Każda inwestycja jest obarczona ryzykiem – dla Urzędu istotne jest, aby konsumenci dysponowali rzetelną informacją o jego poziomie, pozwalającą na podjęcie właściwej decyzji. Apeluję, aby konsumenci ostrożnie podchodzili do ofert inwestycji w weksle. Weksel nie podlega bowiem m.in. ustawie o ofercie publicznej czy ustawie o obrocie instrumentami finansowymi. Oznacza to, że pieniądze (…) nie są odpowiednio chronione – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, cytowany w komunikacie prasowym.

UOKiK zwraca też uwagę, że w prawie nie występuje pojęcie „weksla inwestycyjnego”. Jak podaje, zostało one wymyślone przez przedsiębiorców na określenie kolejnego produktu umożliwiającego pozyskanie im kapitału. Urząd przypomina też, że zasadniczym celem weksla powinno być dodatkowe zabezpieczenie długu. Jego wątpliwości budzi zaś udzielanie pożyczek z pieniędzy pochodzących z emisji weksli.

Do weksli nie stosuje się przepisów i wymagań dotyczących publicznej emisji papierów wartościowych, np. emitent nie musi przedstawiać dokumentu ofertowego, nie musi opisywać warunków emisji weksli. Może to oznaczać, że konsument nie będzie miał rzetelnych informacji o wartości zabezpieczenia takiego weksla, jego wystawcy, ryzyku, jak również o przedsięwzięciu na którego realizację powierza on swoje środki wystawcy weksla – przypomina Urząd.

UOKiK zwraca też uwagę, że konsumenci mogą nie odzyskać zainwestowanych środków w razie upadłości emitenta weksli oraz – co oczywiste – wskazuje, że instrumentów tych nie obejmuje ochrona Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

We wrześniu ubiegłego roku przed wekslowymi inwestycjami ostrzegał też Rzecznik Finansowy.

Od wielu już miesięcy najbardziej rozpoznawalnym emitentem weksli jest Fundusz Hipoteczny Yanok, spółka, który w przeszłości był na liście ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego. Po postępowaniu przed prokuraturą i sądem została z niej wykreślona. 

Emisjami weksli chętnie finansuje się też między innymi Brewe Leasing, spółka, która w przeszłości korzystała z obligacji.

Co natomiast uderzające, ani UOKiK, ani Rzecznik Finansowy, nie poświęcają w swoich publikacjach uwagi tradycyjnym pożyczkom, które ostatnimi czasy także zyskały na popularności. Dość wspomnieć, że w ramach crowdfundingu dłużnego od niedawna próbuje je wypromować firma Crowdy.

Niedawno materiały edukacyjne na temat crowdfundingu publikować zaczęła Komisja Nadzoru Finansowego. W całości poświęcone są one jednak jego udziałowej części, na próżno szukać tam informacji o crowdfundingu dłużnym. 

Więcej wiadomości kategorii Prawo

Emisje