wtorek, 03 maja 2016

Newsroom

Kruk kupił portfel wierzytelności hipotecznych za 230 mln zł; będzie emitował obligacje

ems | 01 kwietnia 2014
Portfel o nominale 710 mln został kupiony od Getin Noble Banku za 32,4 proc. nominału. GNB zapewnił też finansowanie zakupu kredytem rewolwingowym.

To pierwsza duża transakcja na rynku wierzytelności hipotecznych w Polsce.

- To bardzo ważny moment w historii rozwoju naszej grupy. To inwestycja na istotną skalę i wprowadza Kruka na nowy rynek wierzytelności zabezpieczonych hipotecznie. Wcześniej na rynku zdarzały się pojedyncze transakcje tego typu portfeli, ale ich wartość była niewielka. Spodziewamy się, że teraz banki będą coraz częściej i chętniej organizowały aukcje nieregularnych wierzytelności hipotecznych. Kruk jest na nie gotowy, posiada odpowiednie zasoby organizacyjne i dostęp do finansowania, aby aktywnie uczestniczyć w rozwoju tego rynku – powiedział Piotr Krupa, prezes Kruka cytowany w komunikacie prasowym.

Kruk ma zapłacić za portfel, który trafi do FIZ Prokura (fundusz sekrytyzacyjncy zarządzany przez TFI Kruk) najpóźniej do końca czerwca, zaś w razie odstąpienia od umowy, windykator zobowiązał się do zapłacenia kary umownej w wysokości 90,5 mln zł.

Na koniec grudnia Kruk miał w kasie nieco ponad 30 mln zł, w tym roku nie przeprowadził żadnej nowej emisji obligacji, za to wykupił w lutym serię wartą 20 mln zł,  a w maju czeka go wykup serii wartej kolejnych 25 mln zł. Mówiąc krótko - Kruk musi sfinansować zakup pakietu, który stanowi ponad 60 proc. wartości inwestycji w pakiety wierzytelności z ubiegłego roku, kapitałem zewnętrznym.

Dlatego jednocześnie z umową zakupu pakietu wierzytelności hipotecznych, Kruk zagwarantował sobie również finansowanie. GNB przyznał windykatorowi 270 mln zł kredytu rewolwingowego dostępnego od 2 maja br., przez dziesięć lat, przy czym przez pierwszych siedem lat, Kruk może spłacać tylko odsetki, a później po 65 mln zł kapitału rocznie (licząc od 2 maja 2021 r.). Taka konstrukcja umowy - choć sam kredyt może finansować także inne inwestycje dokonywane przez Kruka - daje pewne wyobrażenie na temat tego, jak długo trzeba czekać na zwrot w przypadku wierzytelności hipotecznych i w związku z tym jakie finansowanie jest Krukowi potrzebne.

Wcześniej - na wynikowej konferencji prasowej - przedstawiciele Kruka twierdzili, że być może możliwa będzie odsprzedaż posiadanego pakietu wierzytelności hipotecznych - jeśli okaże się, że po zawarciu ugody z dłużnikami kredyty będą właściwie obsługiwane przez okres trzech-czterech lat.

Kruk będzie zapewne szukał możliwości sfinansowania inwestycji dzięki emisji obligacji (jest wymieniona jako jedno ze źródeł finansowania inwestycji w komunikacie bieżącym). Umowa o kredyt rewolwingowy w GNB jest więc rodzajem zabezpieczenia i argumentem w negocjacjach z inwestorami. Dzięki kredytowi Kruk nie musi ulegać np. presji na podniesienie marży.

Kruk ma ważny prospekt emisyjny, na podstawie którego może wyemitować obligacje warte 150 mln zł, z czego emisję wartą 15 mln uplasował w ubiegłym roku. Wątpliwe jednak, by publiczną emisją obligacji miał finansować zakup hipotecznych wierzytelności. Raczej publiczne emisje skierowane do detalicznego inwestora będą finansowały dotychczasowy model działania Kruka (tj. zakupy wierzytelności konsumenckich, względnie korporacyjnych), zaś wierzytelności hipoteczne będą finansowane obligacjami o dłuższym terminie wykupu (dotąd Kruk oferował najwyżej obligacje pięcioletnie; żaden inny windykator nie wyszedł poza papiery czteroletnie) oferowanym w ramach prywatnych emisji głównie instytucjom finansowym. Być może byłaby to atrakcyjna propozycja dla OFE.

Jak ustaliliśmy w biurze prasowym GNB, sprzedany pakiet to w całości kredyty złotowe.

- To jest przekrojowy pakiet. Są tam kredyty na domy, mieszkania, dla przedsiębiorców, etc. Nawet jeśli były tam kredyty frankowe, to przed sprzedażą zostały przewalutowane na złote - powiedział nam Artur Newecki, z biura prasowego GNB.

Wcześniej - na konferencji wynikowej - przedstawiciele Kruka sugerowali, że zawierając ugody z dłużnikami dotyczące kredytów zabezpieczonych hipoteką, będą dążyli do zawarcia ugody, zaś windykacja komornicza będzie ostatecznością. Oznaczać to może, że posiadacze kredytów mogą liczyć na ich restrukturyzację i zmniejszenie wartości zobowiązań np. do bieżącej wartości rynkowej przedmiotu zabezpieczenia, a więc uwzględniającej spadek cen mieszkań z ostatnich lat i ewentualnie także konsekwencje osłabienia złotego.

Na Catalyst notowanych jest czternaście serii obligacji Kruka, wszystkie wyceniane są powyżej nominału, a rentowność waha się między 6,4-3,5 proc. brutto w zależności od serii.

Więcej wiadomości o Kruk S.A.

Więcej wiadomości kategorii Emisje

Emisje