czwartek, 21 lutego 2019

Newsroom

Bez zmian w bilansie Murapolu

msd | 30 września 2015
Sytuacja finansowa dewelopera na koniec czerwca nie różniła się na tyle od tej sprzed pół roku, by powodzenie trwającej emisji publicznej miało stanąć pod znakiem zapytania.

Na poziomie grupy Murapol odnotował w I półroczu nieznaczną poprawę płynności przy jednoczesnym wzroście zadłużenia, które najbardziej zwiększyło się nie w stosunku do aktywów czy kapitału, ale przede wszystkim osiągniętych wyników. Te natomiast, w przypadku skonsolidowanego zysku operacyjnego po sześciu miesiącach, spadają o jedną czwartą do 17,2 mln zł.

Całkowite zobowiązania deweloperskiej grupy na koniec czerwca to 293 mln zł i stanowiły one 0,53x jej aktywów. Zadłużenie finansowe netto po wzroście o 12,2 mln zł podliczono natomiast na 161,9 mln zł, co znaczy, że stanowiło ono 0,73x kapitału własnego (0,7x w grudniu) oraz 2,39x 12-miesięcznego EBITDA (2,05x w grudniu).

Murapol nie wykazuje więc przelewarowania, które mogłoby stanąć na przeszkodzie w uplasowaniu najnowszej emisji publicznej. W kwietniu gdy prowadzono poprzednią emisję nieznane były jeszcze wyniki ubiegłego roku, a inwestorzy podejmowali decyzje na podstawie danych finansowych sprzed 10 miesięcy (z czerwca 2013 r.). Pod względem wskaźników zadłużenia niewiele się od tego czasu zmieniło, lecz spore zmiany zaszły w przypadku płynności (poprawa bieżącej, pogorszenie szybkiej), a z powodu słabszych wyników obecnie gorzej wygląda pokrycie odsetek (4,02x).

W przypadku kwietniowej emisji konieczna była ponad 13-proc. redukcja. W nowej ofercie warunki nie uległy zmianie (4,6 pkt proc. ponad WIBOR 3M na trzy lata bez zabezpieczenia), a jej zaletą jest to, że tym razem inwestorzy mogą podejmować decyzję na bazie znacznie bardziej aktualnych danych finansowych.

Pierwsze półrocze grupa Murapol zakończyła z 214,5 mln zł krótkoterminowych zobowiązań, z czego zadłużenie finansowe to 89,3 mln zł, a 10,4 mln zł stanowiły natomiast zaliczki od klientów. Przy 175,9 mln zł majątku obrotowego płynność bieżąca daleka była od komfortowej (0,86x). Lepiej pod tym względem wypadała płynność szybka (0,72x), bo jak na dewelopera Murapol wykazuje niski stan zapasów (o czym dalej), ale wysokie należności, które z definicji powinny być łatwiejsze do zamiany na gotówkę. Na 90,7 mln zł należności z tytułu dostaw i usług 15,5 mln zł było przeterminowane, w tym 5,5 mln zł powyżej 90 dni.

Mówiąc o niskich wskaźnikach płynności Murapolu należy uwzględnić jednak, że niski poziom zapasów czy przedpłat od klientów, to efekt przyjętej strategii realizacji inwestycji przez spółki projektowe, które należą do zamkniętych funduszy inwestycyjnych dewelopera. Tym samym posiada on wysokie aktywa trwałe (339,2 mln zł).

Licząc od końca półrocza do dziś (30 września) Murapol spodziewał się spływu 33,1 mln zł należności. Po drodze, w sierpniu, deweloper musiał spłacić obligacje na 10 mln zł, zaś następna spłata przypada za miesiąc (5,35 mln zł).

Po sześciu miesiącach skonsolidowany zysk netto Murapolu wynosił 12,7 mln zł wobec 16 mln zł przed rokiem. Grupa wygenerowała w tym czasie 3,5 mln zł środków z działalności operacyjnej.

W obrocie na Catalyst znajduje się pięć serii obligacji dewelopera, które notowane są w okolicach nominału, z rentownościami od 6,3 do 7,4 proc. brutto, za wyjątkiem serii wygasającej za miesiąc (8,7 proc. brutto). Wprawdzie zakup papierów z kwietniowej emisji publicznej możliwy jest po nominale (6,34 proc. rentowności brutto), ale należy liczyć się z ograniczoną podażą po tej cenie (60 tys. zł).

Więcej wiadomości o Murapol S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje