czwartek, 14 listopada 2019

Newsroom

Capital Park obniżył płynność gotówkową

msd | 10 września 2019
Choć deweloper delikatnie zwiększył saldo środków pieniężnych w stosunku do dwóch poprzednich kwartałów, to wskaźnik płynności natychmiastowej wyraźnie spadł, głównie z powodu obligacji wygasających w kwietniu przyszłego roku.

Minione półrocze grupa Capital Parku zakończyła z 115,5 mln zł gotówki na rachunkach, która pokrywała 0,7x krótkoterminowych zobowiązań wobec 1,11x kwartał wcześniej i 1,75x na koniec 2018 r. Wszystkiemu winne obligacje CAP0420 na 21,4 mln euro, które w II kwartale zostały przeksięgowane ze zobowiązań długo- do krótkoterminowych. Tym samym saldo tych ostatnich wzrosło w trzy miesiące o 74,7 mln zł do 166,2 mln zł.

Ponad dwie trzecie pokrycia krótkoterminowych zobowiązań wciąż można by uznać za wynik bardzo dobry, gdyby nie kilka szczegółów. Po pierwsze, mówimy o deweloperze komercyjnym i znacznie wyższych wartościach referencyjnych niż książkowe 0,2x. Po drugie, wszystko wskazuje na to, że dla grupy Capital Parku była to najniższa wartość od 2012 r. Po trzecie zaś, ponad jedna trzecia posiadanych środków pieniężnych (43,5 mln zł) miała ograniczone możliwości dysponowania. Bez nich płynność gotówkowa wyniosłaby jeszcze niższe 0,43x.

Z drugiej jednak strony, Capital Park ma jeszcze sporo czasu na zapewnienie sobie środków na wykup nienotowanych obligacji serii J (8,4 mln zł w marcu 2020 r.) oraz serii K i L, zasymilowanych na Catalyst pod nazwą CAP0420 (łącznie 90,1 mln zł w kwietniu 2020 r.). W grę niekoniecznie wchodzić przecież mogłyby tylko emisje refinansujące. Deweloperska grupa ma bowiem sporo nieruchomościowych aktywów, które mogłaby sprzedać. Akurat w II kwartale na podstawie przedwstępnej umowy sprzedaży przeniosła do majątku obrotowego grunty warte 85,5 mln zł netto.

Są też dobre wiadomości – dzięki dokonanej aktualizacji wyceny nieruchomości 69,4 mln zł w II kw.) Capital Park ma za sobą udany kwartał pod względem wyników, co było głównym motorem lekkiego ograniczenia wskaźników zadłużenia. Zysk netto grupy wyniósł bowiem 64,9 mln zł w II kwartale i o podobną kwotę wzrosły kapitały własne. Pomimo delikatnego wzrostu całkowitych zobowiązań (do 1,39 mld zł) wskaźnik ogólnego zadłużenia dewelopera spadł z 0,58-0,60x w sześciu poprzednich kwartałach do 0,57x na koniec czerwca. Sam dług netto obniżył się tylko symbolicznie, o 11,6 mln zł do niecałych 1,08 mld zł, ale relacja długu netto do kapitałów własnych spadła do 1,02x, co było najniższą wartością od ponad dwóch lat.

Całkowite aktywa Capital Park warte były 2,44 mld zł na koniec czerwca, z czego na nieruchomości inwestycyjne przypadło 2,12 mld zł (pomijając grunty objęte przedwstępną umową sprzedaży). Na ukończone projekty przypadało z tego 1,56 mld zł, natomiast inwestycje w budowie stanowiły 552,8 mln zł. Te ostatnie to głównie ArtN, czyli wielofunkcyjny projekt, który jest rewitalizacją dawnej Fabryki Norblina w Warszawie. Jego wartość księgowa wynosiła 527,5 mln zł na koniec czerwca, ale spodziewane nakłady inwestycyjne to jeszcze 614,5 mln zł.

Pomimo wdrożenia od 1 stycznia standardu MSSF 16, który wymusił ujęcie w bilansie wszystkich aktywów wykorzystywanych na podstawie umów leasingu, długoterminowego najmu czy użytkowania wieczystego, aktywa grupy Capital Parku spadły w I półroczu o 125,5 mln zł. Miało to związek z utratą kontroli nad dwoma nieruchomościowymi FIZ-ami (Capital Park konsolidował je metodą pełną, mimo że posiadał w nich tylko po kilkanaście procent certyfikatów).

Na Catalyst notowane są trzy z czterech serii obligacji Capital Parku. To wszystko stałokuponowy dług denominowany w euro z terminami zapadalności od kwietnia 2020 r. do czerwca 2021 r. Do transakcji nim dochodzi tylko sporadycznie.

Więcej wiadomości o Capital Park S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje