piątek, 30 września 2022

Newsroom

KNF ukarała upadłe Zakłady Mięsne Henryk Kania

msd | 21 września 2022
Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na bankruta 800 tys. zł kary za brak niezwłocznego przekazania do wiadomości publicznej kluczowych informacji, w tym tej o zagrożeniu niewypłacalnością.

Za nieprzekazanie informacji o prolongacie spłaty zobowiązań spółce Rubin Energy nadzorca nałożył na ZM Henryk Kania 500 tys. zł kary. Według ustaleń Komisji, należności od Rubin wynosiły 223 mln zł na koniec 2017 r. oraz 337,5 mln zł na koniec 2018 r., co stanowiło w sumie 83 i 89 proc. całkowitych należności Zakładów. Udzielenie kolejnych prolongat długu, o których spółka nie poinformowała, sprawiły natomiast, że kwoty te mogły być prezentowane jako należność nieprzeterminowana.

„Przez brak podania tych informacji poufnych do wiadomości publicznej emitent pozbawił inwestorów informacji o cyklu rotacji przysługujących mu należności” – podano w komunikacie KNF.

Kolejne 300 tys. zł kary spółka otrzymała za brak niezwłocznego przekazania informacji o zagrożeniu niewypłacalnością związaną z naruszeniem umowy o kredyt odnawialny w rachunku bieżącym. W listopadzie 2018 r. dojść miało bowiem do złamania kowenantu dotyczącego maksymalnego poziomu należności przysługujących spółce od Rubin Energy. 

„Brak podania tej informacji poufnej do wiadomości publicznej pozbawił inwestorów informacji wskazujących na powstanie ryzyka utraty źródła finansowania jego bieżącej działalności oraz konieczności spłaty kredytu, a tym samym powstania zagrożenia niewypłacalnością” – przekazano także.

Jak tłumaczy KNF, nałożone na spółkę kary są znacząco niższe od maksymalnego wymiaru (28,4 mln zł) z uwagi na jej „sytuację prawno-ekonomczną”. Równocześnie nadzorca przekonuje jednak, że „kary spełniają swoją funkcję i są adekwatne do stwierdzonych naruszeń”.

ZM Henryk Kania zbankrutowały w I połowie 2019 r., na niedługo przed wykupem wartych 50 mln zł obligacji KAN0619. Na lodzie zostali także i obligatariusze papierów KAN0321 i KA10321 o łącznej wartości 100,9 mln zł. Co prawda papiery te były zabezpieczone, ale – jak się później okazało – niewiele wartym poręczeniem głównego akcjonariusza. 

Upadłość ZM Henryk Kania uprawomocniła się w październiku 2020 r. Najważniejsze aktywo spółki, czyli zakłady produkcyjne składające się na zorganizowaną cześć przedsiębiorstwa, syndyk sprzedał do Cedrobu. Tymczasem Henryk K. jeszcze pod koniec 2020 r. został zatrzymany w Argentynie. Do dziś prokuratura nie poinformowała jednak o jego ekstradycji.

Więcej wiadomości o Zakłady Mięsne Henryk Kania S.A.

Więcej wiadomości kategorii Prawo