niedziela, 24 marca 2019

Newsroom

Kolejny zatrzymany w aferze GetBacku

ems | 11 lipca 2018
Tym razem nie jest to osoba ze spółki, lecz mężczyzna, który powołując się na wpływy w służbach specjalnych miał doprowadzić do przeszukania w siedzibie głównego akcjonariusza GetBacku.

Celem miało być także rozpowszechnianie przez media informacji kompromitujących większościowego akcjonariusza GetBack. Jest nim wprawdzie spółka zarejestrowana w Luksemburgu, w której udziały posiada m.in. Konrad K., ale z kolei jej głównym akcjonariuszem jest fundusz inwestycyjny Abris Capital i prawdopodobnie taki cel miał przyświecać działaniom opisanym w komunikacie prokuratury.

Dowiadujemy się z niego, że mężczyźnie (tym razem nie podano jego imienia, ani pierwszej litery nazwiska, według PAP jest to Radosław K.) postawiono zarzut płatnej protekcji. Swoje usługi wycenił na minimum 3 mln zł w gotówce, a władze GetBack podpisały pozorną umowę o świadczeniu usług na kwotę 4,3 mln zł (jeśli była to faktura VAT, kwota wynagrodzenia netto wynosiła 3,5 mln zł – red.). Według PAP umowę pozorną zawarto z Kingą M-P., której wcześniej postawiono zarzuty i zdecydowano o jej zatrzymaniu w areszcie.

Podejrzanemu zarzucono również sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia spółce GetBack znacznej szkody majątkowej w wysokości ponad 1 mln zł.

W przypadku udowodnienia zarzutów mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia. Na razie nie podjęto decyzji w sprawie środka zapobiegawczego wobec mężczyzny.

Łącznie w toku śledztwa zatrzymano dotąd dziesięć osób, w tym cztery osoby z zarządu spółki. Osiem z nich zatrzymano w areszcie.

Więcej wiadomości o GetBack S.A.

Więcej wiadomości kategorii Prawo

  • Prokuratura chce postawić zarzuty w sprawie Bikershopu

    20 marca 2019
    Prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie śledztwo w sprawie Bikershopu formalnie jest na etapie przedstawiania zarzutów. W praktyce jednak podejrzany na razie ich jeszcze nie usłyszał.
    czytaj więcej
  • Prezes Property Lease Fund na razie zostaje w areszcie

    20 marca 2019
    Prokurator przedstawił Marcinowi P. między innymi zarzut doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości szeregu osób, poprzez wprowadzenie ich błąd podczas emisji obligacji. Prezes PLF nie przyznał się do zarzucanych czynów. Trafił na trzy miesiące do aresztu, ale będzie mógł go opuścić po złożeniu 600 tys. zł poręczenia majątkowego.
    czytaj więcej
  • Nie wszyscy zatrzymani ws. GetBacku trafili do aresztu

    10 lipca 2018
    Ośmiu z dziewięciu podejrzanych znajduje się w areszcie, a wobec jednej osoby zastosowano poręczenie 1 mln zł, zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny połączony z obowiązkiem stawiennictwa trzy razy w tygodniu na komendzie policji.
    czytaj więcej
  • Biegli rewidenci PCZ z zarzutami

    04 lipca 2018
    Jan M. oraz Zofia Sz., którzy badali sprawozdania finansowe wrocławskiej spółki, usłyszeli zarzuty sporządzania opinii niezgodnych ze stanem faktycznym – wynika z naszych informacji. Postępowanie upadłościowe PCZ trwa, a syndyk próbuje odzyskać majątek wyprowadzony ze spółki.
    czytaj więcej

Emisje