czwartek, 17 stycznia 2019

Newsroom

Kolejny zatrzymany w aferze GetBacku

ems | 11 lipca 2018
Tym razem nie jest to osoba ze spółki, lecz mężczyzna, który powołując się na wpływy w służbach specjalnych miał doprowadzić do przeszukania w siedzibie głównego akcjonariusza GetBacku.

Celem miało być także rozpowszechnianie przez media informacji kompromitujących większościowego akcjonariusza GetBack. Jest nim wprawdzie spółka zarejestrowana w Luksemburgu, w której udziały posiada m.in. Konrad K., ale z kolei jej głównym akcjonariuszem jest fundusz inwestycyjny Abris Capital i prawdopodobnie taki cel miał przyświecać działaniom opisanym w komunikacie prokuratury.

Dowiadujemy się z niego, że mężczyźnie (tym razem nie podano jego imienia, ani pierwszej litery nazwiska, według PAP jest to Radosław K.) postawiono zarzut płatnej protekcji. Swoje usługi wycenił na minimum 3 mln zł w gotówce, a władze GetBack podpisały pozorną umowę o świadczeniu usług na kwotę 4,3 mln zł (jeśli była to faktura VAT, kwota wynagrodzenia netto wynosiła 3,5 mln zł – red.). Według PAP umowę pozorną zawarto z Kingą M-P., której wcześniej postawiono zarzuty i zdecydowano o jej zatrzymaniu w areszcie.

Podejrzanemu zarzucono również sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia spółce GetBack znacznej szkody majątkowej w wysokości ponad 1 mln zł.

W przypadku udowodnienia zarzutów mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia. Na razie nie podjęto decyzji w sprawie środka zapobiegawczego wobec mężczyzny.

Łącznie w toku śledztwa zatrzymano dotąd dziesięć osób, w tym cztery osoby z zarządu spółki. Osiem z nich zatrzymano w areszcie.

Więcej wiadomości o GetBack S.A.

Więcej wiadomości kategorii Prawo

Emisje