czwartek, 18 października 2018

Newsroom

PKO BH inaczej tłumaczy wzrost oprocentowania

ems | 30 lipca 2018
Nie rynkowe nastroje, ale wydłużenie okresu zapadalności listów zastawnych o rok i zmiany w rentowności obligacji skarbowych decydowały o wzroście marży w lipcowej emisji PKO Banku Hipotecznego.

Wyjaśnienie napłynęło do redakcji Obligacje.pl, w reakcji na nasz poniedziałkowy artykuł w „Parkiecie”, ale częściowo może odnosić się także do treści komentarza tygodniowego na stronie Obligacje.pl. Bank wyjaśnił, że po pierwsze w kwietniu emitował obligacje sześcioletnie (napisałem, że siedmioletnie; za błąd Bank i Czytelników – przepraszam. Emil Szweda), a w lipcu siedmioletnie i głównie z tego powodu doszło do wzrostu marży ponad WIBOR z 49 do 62 pkt bazowych. Koszt wydłużenia terminu zapadalności o rok bank oszacował (na podstawie notowań zmiennokuponowych obligacji skarbowych) na 9 pkt bazowych.

Po drugie zaś w kwietniu spread ponad interpolowaną wartość obligacji skarbowej WZ wynosił 42 pkt bazowe, a w lipcu był o 3 pkt bazowe większy. Na tej podstawie – zdaniem banku – nie można mówić o wzroście marży spowodowanej sytuacją rynkową po aferze GetBack. Przeciwnie – popyt na bezpieczne papiery (listy zastawne cenione są przez niektórych na równi z obligacjami skarbowymi – zabezpiecza je portfel pracujących kredytów hipotecznych) "jest wyższy i przekłada się na niższe marże niż w poprzednich latach".

Więcej wiadomości o PKO Bank Hipoteczny S.A.

Więcej wiadomości kategorii Emisje

Emisje