niedziela, 5 kwietnia 2026

Newsroom

Słabsza kondycja kredytowa PCC Rokity

msd | 20 marca 2026
Wobec pogarszających się wyników chemiczna grupa zakończyła 2025 r. z najwyższym od pięciu lat długiem netto w stosunku do osiąganych zysków. Odpowiedzią na to oraz konieczność dalszego ponoszenia wysokich nakładów inwestycyjnych i wymagającą sytuację rynkową może być pierwsza od ponad dekady rezygnacja z wypłaty dywidendy.

Pomimo utrzymania podobnych wolumenów sprzedaży, zarówno przychody, jak i osiągnięte w ubiegłym roku przez PCC Rokitę marże znajdowały się pod presją, tłumaczoną między innymi wymuszonymi przez konkurencją obniżkami cen, czy też wyższymi kosztami, w tym po stronie nabywanej energii. W efekcie ubiegłoroczne skonsolidowane przychody PCC Rokity spadły o 7,5 proc. r/r do 1,8 mld zł, za czym poszedł też spadek zysku brutto na sprzedaży o 22,5 proc. do 212,8 mln zł. 

Sam wynik operacyjny Rokity zmalał blisko o połowę (47,2 proc. r/r), zatrzymując się na 102,6 mln zł. I znakomita jego część pochodziła tak naprawdę z otrzymanej rekompensaty dla firm energochłonnych (podobnie jak przed rokiem, było to przeszło 83 mln zł). Na poziomie wyniku netto chemiczna grupa wykazała więc ostatecznie 61,5 mln zł zysku wobec 143,1 mln zł odnotowanych rok wcześniej (-57 proc. r/r). 

Na tle wyraźnie spadających zysków stosunkowo mocno trzymały się natomiast przepływy pieniężne Rokity, które sięgnęły 295,6 mln zł (306,5 mln zł rok wcześniej), pokrywając większość potrzeb związanych z wydatkami na aktywa trwałe (151,5 mln zł), wypłatą dywidendy (102,7 mln zł), czy zapłatą odsetek od zadłużenia (33,7 mln zł). Co prawda, w międzyczasie PCC Rokita zredukował też zadłużenie odsetkowe o 95,4 mln zł do 544,7 mln zł, ale z uwagi na o ponad połowę niższy stan gotówki sam dług netto wyniósł 422,7 mln zł wobec 390,3 mln zł przed rokiem. 

Przy niższych zyskach dług netto chemicznej grupy stanowił więc równowartość 1,65x 12-miesięcznego wyniku EBITDA (1,05x przed rokiem), co było zarazem najsłabszym odczytem od grudnia 2020 r. Nie było to może dla Rokity sytuacja zupełnie nowa (w latach 2019-2020 wskaźnik zadłużenia Rokity kilkukrotnie przekraczał także i 2,5x), ale na pewno warta wzięcia pod głębszą rozwagę. Szczególnie w kontekście ostatnich szoków energetycznych, czy konieczności finansowania przedłużającej się i drożejącej wspólnej inwestycji z PCC Exol (obie spółki budują nowy zakład, w którym mają po 50 proc. udziałów, co oznacza, że konsolidują go wyłącznie metodą praw własności, a zadłużenie projektu nie obciąża wprost ich bilansów). Dobrym posunięciem z punktu widzenia wierzycieli może więc okazać się propozycja zarządu o niewypłacaniu dywidendy. Musi ona jednak zyskać jeszcze aprobatę WZA, a w praktyce dominującego akcjonariusza, który w przeszłości potrafił już wycisnąć ze spółki więcej, niż proponował zarząd.

Tak czy inaczej, w sferze ryzyka kredytowego warto odnotować jeszcze jedną sprawę – na koniec minionego roku wskaźnik pokrycia długu Rokity, pokazujący najczęściej relację zysku operacyjnego lub EBITDA do rat kapitałowych powiększonych o odsetki, wyniósł 1,3x i był tylko nieznacznie powyżej ustalonego w umowach kredytowych minimalnego progu na poziomie 1,2x (przed rokiem ten sam wskaźnik wynosił 2,6-3,5x, wg informacji podawanych przez samą spółkę). W pewien sposób koresponduje to zresztą z wyliczanym przez nas wskaźnikiem pokrycia odsetek netto, który spadł w ubiegłym roku do 4,0x z 7,8x obserwowanych rok wcześniej.

Ubiegły rok PCC Rokita zakończył ze 122 mln zł środków pieniężnych, wykazując w ten sposób 0,31x pokrycia dla krótkoterminowych zobowiązań wobec 0,19x kwartał wcześniej, ale i 0,55x przed rokiem. Płynność grupy zabezpieczać miało też około 415 mln zł niewykorzystanych linii kredytowych. 

Po zeszłorocznych przedterminowych wykupach zmiennokuponowego długu, na Catalyst pozostają już tylko trzy serie obligacji PCC Rokity ze stałym, relatywnie niskim oprocentowaniem (5,0-5,5 proc.) i terminach spłaty o horyzoncie od kilkunastu miesięcy. Jeszcze w maju spółkę czeka bowiem wykup papierów za 22 mln zł, a w październiku wygasać będą obligacje o wartości 15 mln zł (ostatnia spłata przypadnie w maju 2027 r.). I nie ma tym razem pewności, że Rokita zechce podtrzymać kontakt z detalicznym rynkiem obligacji, poprzez zaoferowanie inwestorom indywidualnym nowych emisji – udział papierów dłużnych w zadłużeniu grupy spadł bowiem do 10 proc. z nawet ponad 50 proc. w szczytowym momencie, zarząd Rokity opuścił dyrektor finansowy stojący za wszystkimi dotychczasowymi jej emisjami, a w mijającym tygodniu spółce wygasł właśnie prospekt emisyjny (nawiasem mówiąc, nie przeprowadzono pod nim ani jednej oferty). 

Więcej wiadomości o PCC Rokita S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

  • Best liczy na 1 mld zł spłat w tym roku

    2 kwietnia 2026
    Po ubiegłorocznych dużych inwestycjach windykacyjna grupa wyraźnie zwiększyła poziom zadłużenia. Nie powstrzymuje jej to przed planami dalszego wzrostu nakładów na wierzytelności. Best oczekuje bowiem, że nadchodzące spłaty pozwolą zamortyzować dodatkowy dług.
    czytaj więcej
  • Dadelo zwiększyło obroty 67,3 proc. r/r w I kwartale

    2 kwietnia 2026
    Sprzedawca rowerów i części do nich osiągnął wstępnie 139 mln zł przychodów w I kwartale, co ma stanowić usprawiedliwienie dla naruszenia obligacyjnych kowenantów.
    czytaj więcej
  • Mocniejszy bilans Unidevelopmentu

    2 kwietnia 2026
    Niezależnie od słabszych wyników, należący do giełdowego Unibepu deweloper zdołał poprawić przepływy operacyjne, wzmacniając w ten sposób płynność, jak i lekko ograniczając poziom długu netto.
    czytaj więcej
  • Indeks Default Rate: Catalyst wciąż na fali

    1 kwietnia 2026
    Po trzech i pół roku bez żadnego defaultu na warszawskim rynku obligacji przedsiębiorstw można się zastanowić, czy wszyscy inwestorzy aby na pewno pamiętają jeszcze o ryzyku kredytowym.
    czytaj więcej