czwartek, 29 września 2022

Newsroom

Braster robi obligatariuszom nadzieje na spłatę zaległego długu

msd | 28 marca 2022
Co trzy miesiące, począwszy sierpnia tego roku, spółka miałaby wypłacać wierzycielom po 1 mln zł. Zabiega też o pomoc publiczną z ARP, którą w pierwszej kolejności miałaby przeznaczyć na wykup zaległych obligacji, ale tylko tych niewchodzących do układu.

Braster zawarł porozumienie z działającym na rzecz obligatariuszy administratorem zastawu i hipoteki, w którym zobowiązał się przekazać oświadczenie o ustanowieniu w trybie art. 777 kpc. tytułu egzekucyjnego do 13,65 mln zł. Sam administrator zobowiązał się z kolei do nieskładania wniosku o wszczęcie egzekucji do momentu uprawomocnienia się postanowienia o zatwierdzenie układu lub odmowie jego zatwierdzenia, lecz nie później niż do 31 sierpnia tego roku. Wniosek ten nie będzie składany przez administratora tak długo, jak Braster realizować będzie swoje zobowiązania wobec obligatariuszy według zaproponowanego harmonogramu.

Spółka zobowiązała się przekazać obligatariuszom 1 mln zł tytułem spłaty kapitału i odsetek w terminie do 31 sierpnia tego roku. Następne płatności, także po 1 mln zł, ma zaś realizować co trzy miesiące, aż do 31 maja 2024 r. Choć Braster nie wskazuje tego wprost, zaproponowana spłata objęłaby prawdopodobnie część obligacji, które pozostają zabezpieczone na majątku spółki, tj. nie są objęte toczącym się postępowaniem restrukturyzacyjnym.

Na ten moment zaległy wobec inwestorów kapitał z tytułu obligacji serii A, których termin spłaty minął w listopadzie 2020 r., to około 8,8 mln zł (plus odsetki). Przy czym układem objęte jest z mocy prawa tylko 2,4 mln zł, które nie znajduje pokrycia w przedmiocie zabezpieczenia – hipotece na nieruchomości i zastawie na linii technologicznej. 

Na obietnicach ratalnej spłaty obligacyjnego długu w latach 2022-2024 Braster bynajmniej nie kończy. Spółka ubiega się też o pomoc publiczną z Agencji Rozwoju Przemysłu, którą „w pierwszej kolejności” chciałaby przeznaczyć na wykup obligacji serii A. Chodzi w tym przypadku o 18-miesięczną pożyczkę restrukturyzacyjną z programu „Polityka Nowej Szansy”.

Mimo, że Braster nigdy nie był rentowny i przez lata przepalił dużo ponad 100 mln zł, to zdaniem zarządu – wg treści sprawozdania za III kw. ub.r. – spółka kwalifikuje się do programu ARP.

Więcej wiadomości o Braster S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium