wtorek, 30 listopada 2021

Newsroom

Dynamika wzrostu spłat Bestu hamuje

msd | 14 października 2021
Wpłaty z należnych windykatorowi portfeli wzrosły o 3 proc. r/r do 82,8 mln zł w III kwartale. Były one jednak zauważalnie niższe niż w ponadprzeciętnie dobrym II kwartale.

Po trzech kwartałach tego roku łączne spłaty Bestu rosły o 12 proc. r/r do 304 mln zł, z czego na wpłaty należne grupie, czyli bez uwzględnienia koinwestycji z Hoistem, przypadało 267,9 mln zł (wzrost o 10 proc. r/r).

– Osiągany regularnie wysoki poziom spłat, pomimo niewielkich inwestycji w nowe portfele w ostatnich trzech latach, to efekt rosnącej efektywności naszych operacji i skuteczności stosowanych strategii windykacyjnych, a także przemyślanej, konsekwentnej polityki inwestycyjnej – powiedział Krzysztof Borusowski, prezes Bestu, cytowany w komunikacie prasowym.

W samym III kwartale windykator odnotował jednak 82,8 proc. wpłat z własnych portfeli. To nadal więcej niż przed rokiem (wzrost o 3 proc., co oznaczało najniższą dynamikę od 2019 r.), ale o niemal 16 proc. mniej niż w poprzednim – wyjątkowo dobrym – kwartale. 

Best poniósł w III kwartale symboliczne 1,2 mln zł nakładów na nowe portfele (kupił 5,7 mln zł nominału), zwiększając wartość tegorocznych inwestycji do 10,2 mln zł. To wprawdzie czterokrotnie więcej niż przed rokiem, ale wciąż relatywnie niewiele na tle lat 2015-2017, gdy Best inwestował po 250-300 mln zł rocznie. Wtedy też po raz ostatni spółka była mocno aktywna na rynku obligacji, do czego ostatnimi czasy powoli wraca w nadziei na zwiększenie zakupów nowych wierzytelności. 

– Po okresie ograniczonych inwestycji w nowe portfele, chcemy być beneficjentem spodziewanego ożywienia na rynku wierzytelności nieregularnych. Już teraz obserwujemy zwiększoną podaż portfeli. Jednocześnie wszystkie podmioty z naszej branży aktywnie szukają okazji do inwestycji, co w efekcie sprawia, że ceny w przetargach są obecnie wysokie. Według nas, trochę za wysokie. My trzymamy się naszej sprawdzonej polityki inwestycyjnej, która jest kluczem do utrzymania wysokiej rentowności – powiedział szef Bestu. – Od strony finansowej i operacyjnej, jesteśmy przygotowani na znaczące zwiększenie inwestycji w nowe portfele wierzytelności. Bierzemy aktywnie udział w ogłaszanych przetargach. Spodziewam się, że nasze nakłady na nowe portfele w przyszłym roku wzrosną – dodał także.

W ramach dwóch tegorocznych publicznych ofert Best uplasował obligacje o łącznej wartości 20,7 mln zł. Zgodnie z zapowiedzią, spółka zamierza wychodzić na rynek z nowymi emisjami częściej, ale przy relatywnie niedużej ich wartości. Prospekt ważny do czerwca przyszłego roku pozwala spółce zebrać w ten sposób do 200 mln zł nowego długu. 

Na Catalyst znajduje się pięć serii obligacji Bestu. Pochodzące z lipcowej emisji stałokuponowe papiery BST0726 wyceniane są na 99 proc. nominału (4,53 proc. rentowności brutto). Natomiast zmiennokuponowy dług uplasowany przed kilkoma dniami jeszcze nie trafił do giełdowego obrotu.  

Więcej wiadomości o Best S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst