piątek, 18 czerwca 2021

Newsroom

PCC Rokita zanotował bardzo dobry koniec 2020 r.

msd | 17 marca 2021
Chemiczna grupa osiągnęła rekordowe 430,2 mln zł przychodów ze sprzedaży w IV kwartale, za czym poszły wysokie zyski i przepływy operacyjne. Dług netto Rokity po raz pierwszy od dawna spadł poniżej dwukrotności rocznego wyniku EBITDA, a płynność gotówkowa przyjęła jedną z najwyższych wartości w historii grupy.

Zeszłoroczne skonsolidowane przychody Rokity wyniosły niecałe 1,48 mld zł i były niższe „tylko” o 1,1 proc. rok do roku, ponieważ chemiczna grupa zanotowała mocny IV kwartał. Wypracowała wówczas 430,2 mln zł przychodów (368,3 mln zł rok wcześniej), co się przełożyło na 83,2 mln zł zysku operacyjnego i 58 mln zł zysku netto. Ten ostatni wyniósł 117,4 mln zł w całym 2020 r. (93,3 mln zł rok wcześniej), na co istotny wpływ miał szereg pozostałych przychodów operacyjnych, by wymienić rekompensatę za wzrost cen energii (20,6 mln zł), odszkodowania (9,3 mln zł) zysk ze sprzedaży praw do emisji CO2 (11,1 mln zł), czy wreszcie zysk ze sprzedaży papierów wartościowych (8,9 mln zł). 

Niezależnie jednak od charakteru części wykazanych wyników, grupa PCC Rokita zamknęła ubiegły rok z 365,6 mln zł dodatnich przepływów operacyjnych (310,1 mln zł rok wcześniej), z czego na sam tylko IV kwartał przypadało 135,1 mln zł. Wobec relatywnie niedużych wypływów z działalności inwestycyjnej (15,5 mln zł netto w IV kw.) i wzrostu zadłużenia kredytowego, od września do grudnia chemiczna grupa zwiększyła saldo gotówki o 142,4 mln zł do rekordowych 176,6 mln zł. Gotówka ta pokrywała więc ponad 42 proc. krótkoterminowych zobowiązań Rokity (średnia z poprzednich 12 kwartałów to 15 proc.), co było drugim najlepszym wynikiem w historii grupy.

Nie powinno być jednak zaskoczeniem, jeśli w kolejnych kwartałach okaże się, że nad wyraz dobra sytuacja płynnościowa Rokity, miała charakter przejściowy. Wszak może być ona istotnym argumentem dla głównego akcjonariusza za uchwaleniem wyższej dywidendy, która w ubiegłym roku była relatywnie skromna na tle poprzednich lat (wypłacono 67,7 mln zł, choć zarząd rekomendował pozostawienie całości zysku w spółce).

Póki co, pokaźny wzrost salda środków pieniężnych przełożył się też w IV kwartale na spadek długu netto o 117 mln zł do 634,7 mln zł, czyli najniżej wartości od dwóch lat. Wskaźnik dług netto/EBITDA wyniósł więc 1,95x wobec 2,82x kwartał wcześniej i 2,73x przed rokiem. 

Na koniec 2020 r. grupa PCC Rokita wykorzystywała 35,4 mln zł z dostępnych linii kredytowych o wartości 174 mln zł. Wartość obligacyjnego zadłużenia w jej bilansie (243 mln zł) była zaś najniższa od ponad trzech lat. Papiery dłużne stanowiły zatem 30 proc. długu grupy wobec wartości niekiedy przekraczających nawet 50 proc. w ubiegłych latach. Ponadto, po raz pierwszy od 10 kwartałów Rokita nie ma w 12-miesięcznym horyzoncie żadnego wykupu obligacji, co potencjalnie mogłoby też zmniejszać apetyt spółki na nowe emisje, które musiałby być poprzedzone nowym postępowaniem prospektowym. 

Na Catalyst notowanych jest 11 serii stałokuponowych obligacji Rokity z terminami wykupu od czerwca 2022 r. do maja 2027 r. Rentowności najdłuższych serii, wygasających w latach 2026-2027, znajdują się w okolicach 4-4,2 proc. brutto.

Więcej wiadomości o PCC Rokita S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje