niedziela, 27 września 2020

Newsroom

Wywiad: W trudnych czasach pewność jaką daje hipoteka jest szczególnie ceniona

pytania przygotował Michał Sadrak, Obligacje.pl | 05 sierpnia 2020
Na pytania Obligacje.pl odpowiada Robert Gądek, prezes zarządu BVT.

Obligacje.pl: W ostatnich sprawozdaniach finansowych spółka informowała o wstrzymaniu windykacji terenowej, odwołaniu rozpraw sądowych i części licytacji oraz postępowań komorniczych. Jak to wygląda teraz? Czy odmrażanie gospodarki zaczyna być widoczne w działalności BVT?

Robert Gądek, prezes BVT: Wszyscy zostaliśmy zaskoczeni pandemią, a w konsekwencji także zmianami sytuacji społecznej i gospodarczej. Jednakże jest to naturalny moment dający szanse „odbicia się od fal”, nadania nowych kierunków. Surferzy nie cieszą się, gdy pogoda jest piękna i bezwietrzna, a morze stabilne. By płynąć potrzebują fal. Ta metafora oddaje wizję oraz ducha przekształceń BVT. Wdrażając elementy konceptu „agile” do windykacji oraz czerpiąc najlepsze, kierunkowe elementy dążenia w stronę tzw. „turkusowej organizacji” (korzystając z terminologii zapożyczonej z F. Laloux „Reinventing Organisations”) weszliśmy na kolejny etap, pozwalający w praktyce zweryfikować już osiągnięte kompetencje zespołu. Określenie „zespół” jest tu kluczowe. Posiadając stabilną, doświadczoną i stale rozwijającą się kadrę chcemy być konkurencyjni kompetencją, technologią, innowacyjnością, stałym monitorowaniem efektów i wprowadzaniem kolejnych udoskonaleń. Korzystając zaś z rozsądnej wielkości przedsiębiorstwa staramy się być liderem responsywności na rynku i pionierem elastycznego budowania portfolio. Dlatego obecną sytuację postrzegamy nie jako znaczące utrudnienie dla przedsiębiorstwa, ale jako sprawdzian kompetencji i okazję do wybicia się.

Tak, wycofaliśmy istotną część windykacji terenowej – ale dotyczy to spraw drobniejszych i przyszłość będzie związana z migracją do efektywniejszych kosztowo kanałów, więc może to był najwyższy czas. Zmiany kosztują, ale jeśli są mądre (uzasadnione, policzone) w dłuższej pespektywie są dobrą inwestycją.

Co do rozpraw, licytacji, postępowań – to fakt, jest to utrudnienie, a gospodarczo czysta strata (koszt zamrożonych kapitałów). Ale ten koszt ponoszą wszyscy, musimy go ponieść i traktować jako okoliczność biznesową niezależną od nas.

- Oprócz odzyskiwania wierzytelności masowych na rachunek własny oraz na zlecenie BVT pracuje też na wierzytelnościach zabezpieczonych hipotecznie. Jak bardzo COVID-19 może obniżyć i opóźnić odzyski w tym segmencie?

- Rzeczywiście, lock-down zatrzymał wiele postępowań i utrudnił pracę w tym segmencie. Odnotowujemy znaczące opóźnienia poszczególnych spraw, co niesie wymierny koszt finansowy. Dla przykładu, rozprawy wyznaczone przed warszawskimi sądami na maj, odwołane później przez lock-down, otrzymały nowy termin na koniec lutego przyszłego roku. Kluczowy jest jednak element pewności zabezpieczenia jakim jest hipoteka. Niewątpliwie spowolni to nasze tempo rozwoju o ten element, ale też przyśpieszy przemiany biznesowe zapewniające szybsze i lepsze dostosowanie się do zmiennych okoliczności zewnętrznych.

- W ostatnich miesiącach spółka raportowała systematyczny spadek spływu środków pieniężnych (z 318 tys. zł w styczniu do 238 tys. zł w czerwcu). Czy widać pierwsze oznaki zmiany tej tendencji?

- Ze względów wspomnianych wcześniej spółka nie mogła liczyć na planowane wcześniej wpływy z prowadzonych spraw zabezpieczonych hipotecznie, co chwilowo wypłaszczyło nasze przychody. Dodatkowo przegrupowanie naszej działalności terenowej i inne zmiany zatrzymały bieżące wpływy na tym poziomie. Z drugiej jednak strony widzimy, że taki poziom przychodów pozwala utrzymywać zyskowność (wprowadzane zmiany będą systematycznie optymalizowały koszty), zaś prawdziwe wzrosty będą widoczne po zakupach nowych pakietów wierzytelności. Trzeba zauważyć, że mieliśmy dość długo okres bez zakupu dużych pakietów nowych wierzytelności, a to jest istotny „driver” wielkości spływów.

- Niedawno BVT otrzymało 160 tys. zł pomocy publicznej na dofinansowanie kosztów wynagrodzeń. Czy spółka ma jeszcze szanse na inne środki pomocowe? Składała w tym celu jakieś wnioski?

- Owszem, spółka występowała, ale dwa czynniki ograniczają szybkość i zakres przyznanej pomocy. Pierwszy to ten, że spółka nie odnotowała „katastrofy” biznesowej (a te parametry dawały więcej możliwości do pomocy publicznej), a drugi, wpływający na szybkość, to specyfika działalności (szczególnie w dziedzinie naliczania podatku od towarów i usług), która nie pozwala na szybką ocenę wniosku przez algorytmy, ale wymaga czasu i pracy. Czekamy więc cierpliwie.

- W czerwcu spółka wykupiła obligacje na 1,23 mln zł, z czego część rozliczono poprzez potrącenie wierzytelności z trwającą właśnie emisją do 2 mln zł. Czy refinansowanie zadłużenia to jedyny cel trwającej do 3 września oferty?

- Obecne pozyskiwane środki zamierzamy w znaczącej części przeznaczyć na zakupy kolejnych pakietów, o których wspomniałem wcześniej.

Mniej niż polowa pozyskanych środków zrefinansuje starsze papiery dłużne. Wynika to z polityki wiarygodności finansowej spółki. BVT finansowane było z obligacji trafiających do inwestorów indywidualnych. Po aferze GetBack awersja do ryzyka wzrosła gwałtownie w tej grupie inwestorów. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom spłacaliśmy zadłużenie przy kolejnych zapadalnościach kolejnych serii obligacji, redukując nasze finansowanie o ponad 50 proc. To oczywiście nie sprzyjało rozwojowi. Obecna emisja jest przełomowa. Odbudowujemy poziom finansowania dłużnego dla szybkiego rozwoju biznesu, ale już na nowych, konkurencyjnych podstawach (3xE – elastyczność, efektywność, ekonomika).

- BVT ma prawie 0,6 mln zł zobowiązania VAT-owskiego (wliczając odsetki) za nieprawidłowości w rozliczaniu podatku w 2015 r. Pomimo że to zobowiązanie warunkowe, a sprawa odwoławcza nie zakończy się w tym roku, kwota ta miała zostać spłacona do 22 czerwca tego roku. Na jakim obecnie etapie znajduje się rozliczenie z US?

- Zobowiązanie VAT-owskie jest związane z działalnością w 2015 r. i ciągle nie jest jednoznacznie „przegraną” sprawą. Tym niemniej dla bezpieczeństwa spółka spłaca w ratach tę kwotę jako zabezpieczenie. Nawet ostateczne przegranie sprawy nie wpłynie więc istotnie na cash-flow. Natomiast układ z urzędem skarbowym ze względów technicznych był rozpisywany etapami, zaś obecnie raty rozłożone są tak jak poprzednio – comiesięcznie na kolejne miesiące. Ostatecznie środki zabezpieczą zobowiązanie lub wrócą do spółki.

- Abstrahując od epidemii koronawirusa, czy BVT ma pomysł na ustabilizowanie wyników, które w tej chwili są mocno chwiejne i uzależnione przede wszystkim od działalności w segmencie wierzytelności hipotecznych?

- Zauważam tutaj pewne nieporozumienie. Zagadnienie ustabilizowania wyników jest istotne przede wszystkim np. przy seryjnej produkcji albo przy rozproszonej i zmiennej strukturze właścicielskiej, oraz wszystkich problemach z finasowaniem związanych z rozumieniem cykli biznesowych. Działalność w zakresie wierzytelności zabezpieczonych hipotecznie, szczególnie tych większej wartości, może powodować cykliczność dłuższą niż standardowe okresy rozliczeniowe. I świadczy to przede wszystkim o nieidealnym dopasowaniu standardowej sprawozdawczości do tego typu biznesu, który rozgrywa się w cyklach znacznie dłuższych niż roczne. Istotne jest też zauważenie, że wierzytelności zabezpieczone hipotecznie wymagają indywidualnego, kreatywnego działania. Dlatego szczególnie nadają się do małych, wyspecjalizowanych zespołów (nie można prosto replikować gotowych schematów i skryptów, jak np. w call center). Mniejsze przedsiębiorstwo prowadząc inwestycje spłacające się po ok. trzech latach zawsze będzie zaś podlegało cykliczności zysków. Ale te zyski będą korzystne i dobrze zabezpieczone. Do tego potrzeba świadomych inwestorów, którzy nie patrzą poprzez uśrednione wyniki biznesów przeciętnych, choć powtarzalnych w okresach sprawozdawczych.

Szczególnie w okresach turbulencji gospodarczych pewność wynikająca z hipotek jest ceniona, zaś odczuwane przez nas zwiększone zainteresowanie spółką i jej usługami potwierdza dobre postrzeganie i jest dla nas dobrą wróżbą na przyszłość.

Więcej wiadomości o BVT S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje