środa, 17 października 2018

Newsroom

Czas na uzupełnienie portfela – komentarz Union Investment TFI

Krzysztof Izdebski, Union Investment TFI | 08 października 2018
Rada Polityki Pieniężnej niezmiennie prezentuje gołębie stanowisko, wysyła sygnały wskazujące na brak podwyżek stóp procentowych, przynajmniej do końca przyszłego roku.

Krzysztof Izdebski, Union Investment TFIChoć październik dla polskich obligacji nie zaczął się dobrze i rentowności 10-latek skoczyły do poziomu 3,3 proc., to wiele wskazuje na to, że końcówka miesiąca może wyglądać inaczej. W ostatnim tygodniu miesiąca skumulują się odkupienia państwowych obligacji na kwotę około 25 mld zł. Duża część tych papierów jest w rękach instytucji, które raczej niechętnie pozostają z gotówką na rachunku, wolą bezpieczne państwowe papiery, dające stabilny zysk. Ponieważ nie spodziewamy się nowych przetargów obligacji na aż tak dużą kwotę, to część portfela tych instytucji będzie musiała zostać uzupełniona na rynku wtórnym, a to oznaczać może zwiększony popyt i wzrost cen. Obecny poziom cen obligacji skarbowych można zatem wykorzystać na uzupełnienie portfela. Wykonanie budżetu jest na dobrym poziomie, Ministerstwo Finansów może skończyć rok z deficytem o połowę niższym niż zakładany i nie ma potrzeby, by zadłużać się nadmiernie na rok następny. Do tego cały czas mamy także nadpłynność na rynku bankowym.

Tymczasem Rada Polityki Pieniężnej niezmiennie prezentuje gołębie stanowisko, wysyła sygnały wskazujące na brak podwyżek stóp procentowych, przynajmniej do końca przyszłego roku. Z pewnością warto obserwować też znaki płynące z Europejskiego Banku Centralnego. Jeśli sygnał z do podwyżek stóp przyjdzie z Europy, polscy bankierzy z pewnością też będą zastanawiać się, czy nie należy zacząć odwracać cyklu. Póki co wydaje się, że RPP pod wyraźnym przewodnictwem prezesa NBP woli promować wzrost gospodarczy, nie obawiając się o wzrost inflacji.

Sygnały ostrzegawcze mogą płynąć z rynków globalnych. Ciągły wzrost rentowności obligacji amerykańskich sprawia, że inwestorom zagranicznym łatwiej podejmować decyzje o inwestowaniu na rynku dolarowym niż zastanawiać się nad przewalutowaniem i kupowaniem papierów z rynków takich jak Polska. Warto również obserwować wydarzenia związane z włoskim budżetem i rosnącym deficytem, by w porę dostrzec moment ewentualnego przesilenia na globalnych rynkach długu. Nie zmienia to faktu, że polski dług cały czas jest dobrym pomysłem na inwestycje.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

Emisje