piątek, 24 listopada 2017

Newsroom

Deweloperzy zwiększyli sprzedaż o jedną piątą

Michał Sadrak, Obligacje.pl | 09 stycznia 2017
Notowane na Catalyst spółki deweloperskie sprzedały w ubiegłym roku co najmniej 20,3 tys. mieszkań. Główni gracze ani myślą zwalniać tempa w tym roku.

Zeszłoroczna sprzedaż mieszkań przez notowanych na rynku obligacji deweloperów, którzy opublikowali dotychczas liczbę zawartych umów, wzrosła w ubiegłym roku o 19,6 proc. r/r, z 17 tys. do 20,3 tys. lokali. W samym IV kwartale, sprzedając 6 tys. mieszkań, zanotowali oni prawie 25-proc. wzrost względem ubiegłego roku. Kolejne spółki śrubują sprzedażowe rekordy, a zapowiadane na ten rok cele bynajmniej nie wskazują, by producenci mieszkań widzieli na horyzoncie załamanie koniunktury.

Końcówka roku przyniosła zmianę na pozycji lidera. Robyg, który prowadził jeszcze po trzech kwartałach ubiegłego roku, został wyprzedzony przez Murapol. Ten ostatni, jako jedyny, miał sprzedać ponad 3 tys. lokali (wzrost o 26,8 proc. r/r). Pewnie nad samą kwestią tego kto faktycznie zajmuje pierwsze miejsce można by się dłużej zastanowić. Sam Murapol, gdy o to zapytaliśmy, podał, że przedstawiona liczba uwzględnia też rezygnacje klientów (sprzedaż netto), tymczasem chwaląc się sprzedażą za 2015 r. spółka posługiwała się liczbą zawartych umów brutto, o czym dowiedzieć się można ze sprawozdania finansowego.

Ostatecznie jednak aptekarska precyzja w przypadku danych sprzedażowych deweloperów jest i tak zbędna, bo nie wszystkie spółki raportują według jednolitych standardów. Liczy się trend, a ten w ponad połowie wziętych pod uwagę przypadków pokazuje solidne wzrosty. O ponad połowę sprzedaż zwiększyły Archicom i Echo Investment, ale znaczny wzrost skali biznesu nie jest tylko domeną średniej wielkości deweloperów. Dość wspomnieć, że czwarty w zestawieniu Atal zwiększył liczbę zawartych umów o ponad 44 proc. (do ponad 2,4 tys. mieszkań), a bijący się o pozycję lidera Murapol i Robyg wykazali się niemal identyczną dynamiką (27 proc. r/r).

Sprzedaż mieszkań przez deweloperów z Catalyst

Sprzedażowych wyników z 2015 r. nie poprawiły tylko Polnord i Ronson, które wykazały odpowiednio 2,9 oraz 9,4 proc. ujemnej dynamiki. W przypadku Ronsona, który na początku 2016 r. zapowiadał sprzedaż ponad 900 lokali ostatecznie zakończyło się na 821 jednostkach. Na szybko rosnącym rynku specjalnych powodów do dumy mieć nie mogą też J.W. Construction i LC Corp., które o włos poprawiły wyniki 2015 r. (JWC raportuje sprzedaż brutto).

Z bardziej znaczących deweloperów wynikami sprzedażowymi nie pochwalił się dotąd (9 stycznia po południu) Marvipol.

Sam wzrost sprzedaży mieszkań zdecyduje nie o bieżących, a o przyszłych wynikach deweloperów, gdy już dojdzie do przeniesienia własności aktem notarialnym. O bieżących wynikach zdecydują zaś te lokale, które wydano klientom w ubiegłym roku. Duża ich część została przekazana właśnie w IV kwartale, gdyż zwyczajowo wtedy kończy się najwięcej budów na rynku mieszkaniowym. Na koniec jednak o zyskach deweloperów decyduje nie tylko liczba sprzedanych lokali, ale też ich metraż oraz rentowność poszczególnych projektów.

Rosnący rynek i zapowiedź bardziej wyśrubowanych celów sprzedażowych w 2017 r. (m.in. Archicom, Atal, Murapol czy Robyg) pozwalają sądzić, że producenci mieszkań nie obawiają się w najbliższym czasie o popyt na nowe lokale. Obecni właściciele obligacji deweloperów prawdopodobnie nie mają powodów do dużych obaw. Natomiast potencjalni nabywcy długu, który miałby wygasać za trzy lata i więcej powinni brać pod uwagę nie tylko bieżące wyniki finansowe i sprzedażowe, ale też szereg innych czynników, jak na przykład perspektywy dla stóp procentowych, dostępność i ceny gruntów, czy wreszcie wielkość podaży mieszkań na rynku.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje