niedziela, 5 kwietnia 2026

Newsroom

Gorsze perspektywy przed Famurem

msd | 21 kwietnia 2020
Producent sprzętu dla przemysłu wydobywczego zakończył ubiegły rok z rekordowymi przepływami operacyjnymi i 602 mln zł środków pieniężnych na rachunkach. Lecz niepewność związana z pandemią koronawirusa skłania Famur do niewypłacania dywidendy.

Rekordowe 504 mln zł przepływów operacyjnych w 2019 r., 602 mln zł środków pieniężnych na koniec grudnia, a także 220 mln zł długu netto (0,5x 12-miesięcznego wyniku EBITDA) i przeszło 0,7x płynności gotówkowej – to wartości, które mogą przykuwać uwagę obligatariuszy Famuru w sprawozdaniu za 2019 r. Pokazują bowiem one, że grupa wchodziła w czasy kryzysu z relatywnie stabilną kondycją finansową. 

Famur nie kryje jednak, że będzie gorzej, między innymi dlatego zarząd spółki zarekomendował niewypłacanie dywidendy z zysku za 2019 r. (w ub.r. przekazano akcjonariuszom 305 mln zł).

 „(…) obserwując aktualną dynamikę zmian rynkowych i wpływ pandemii COVID-19 na globalną gospodarkę można spodziewać się pogarszania sytuacji biznesowej grupy Famur w kolejnych kwartałach bieżącego roku i obecnie szacujemy, że nasze przychody w roku 2020 będą niższe niż zakładaliśmy jeszcze na początku lutego.” – napisał Mirosław Bendzera, prezes Famuru, w liście do akcjonariuszy.

W ubiegłym roku skonsolidowane przychody Famuru spadły o 2 proc. r/r do niecałych 2,17 mld zł. Zysk operacyjny grupy zmniejszył się natomiast o 10 proc. do 269 mln zł, ale dzięki sprzedaży Przedsiębiorstwa Budowy Szybów ostatecznie zysk netto zanotował wzrost (249 mln zł wobec 220 mln zł). Zgodnie natomiast z wcześniejszymi zapowiedziami, sam IV kwartał grupa zakończyła ze stratą netto. 

„Już widzimy, że zmniejszone wydobycie oraz zmiana organizacji pracy u głównych kontrahentów na skutek pandemii COVID19 przekładać się będzie na obniżenie przychodów grupy Famur z tytułu nowych dostaw, dzierżaw oraz usług serwisowych („aftermarket”). Jednocześnie nastąpił wzrost ryzyka nieterminowego regulowania należności przez podmioty działające na rynku krajowym.” – napisał prezes Famuru.

W styczniu Famur wykupił obligacje na 108 mln zł. W obrocie na Catalyst pozostają natomiast jeszcze warte 200 mln zł papiery z terminem spłaty w czerwcu 2024 r. W ostatniej transakcji wyceniano je na 98 proc. nominału.

Więcej wiadomości o Grenevia S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

  • Best liczy na 1 mld zł spłat w tym roku

    2 kwietnia 2026
    Po ubiegłorocznych dużych inwestycjach windykacyjna grupa wyraźnie zwiększyła poziom zadłużenia. Nie powstrzymuje jej to przed planami dalszego wzrostu nakładów na wierzytelności. Best oczekuje bowiem, że nadchodzące spłaty pozwolą zamortyzować dodatkowy dług.
    czytaj więcej
  • Dadelo zwiększyło obroty 67,3 proc. r/r w I kwartale

    2 kwietnia 2026
    Sprzedawca rowerów i części do nich osiągnął wstępnie 139 mln zł przychodów w I kwartale, co ma stanowić usprawiedliwienie dla naruszenia obligacyjnych kowenantów.
    czytaj więcej
  • Mocniejszy bilans Unidevelopmentu

    2 kwietnia 2026
    Niezależnie od słabszych wyników, należący do giełdowego Unibepu deweloper zdołał poprawić przepływy operacyjne, wzmacniając w ten sposób płynność, jak i lekko ograniczając poziom długu netto.
    czytaj więcej
  • Indeks Default Rate: Catalyst wciąż na fali

    1 kwietnia 2026
    Po trzech i pół roku bez żadnego defaultu na warszawskim rynku obligacji przedsiębiorstw można się zastanowić, czy wszyscy inwestorzy aby na pewno pamiętają jeszcze o ryzyku kredytowym.
    czytaj więcej