sobota, 2 maja 2026

Newsroom

Kruk na razie nie planuje kolejnych emisji obligacji

msd | 30 kwietnia 2026
Windykacyjna grupa spodziewa się zainwestować w tym roku pomiędzy 2,5 a 2,8 mld zł. Nie przewiduje jednak istotnego wzrostu zlewarowania, a potrzeby emitowania kolejnych obligacji w najbliższym czasie w ogóle nie widzi.

W I kwartale otrzymane przez Kruka spłaty wzrosły o 5 proc. r/r do 971 mln zł, co pozwoliło zwiększyć EBITDA gotówkową o 6 proc. r/r do 656 mln zł. Ambicje windykacyjnej grupy sięgały jednak wyżej.

- Widzimy trochę mniejsze wpłaty niż zabudżetowaliśmy na niektórych rynkach – przyznał Piotr Krupa, prezes Kruka.

Właśnie z powodu wpłat niższych od pierwotnych oczekiwań księgowe przychody grupy spadły o 2 proc. r/r do 783,4 mln zł, co nadrobiono dopiero istotnie niższym podatkiem dochodowym, wskutek czego sam zysk netto wyniósł 262,5 mln zł, rosnąc o 4 proc. r/r. 

W kolejnych okresach wyniki windykatora wspierać ma też ogólna poprawa efektywności kosztowej, wynika także z czwartkowych zapowiedzi zarządu.

Wyraźnie wyższe w I kwartale okazały się natomiast nakłady na wierzytelności. Mimo że początek roku na ogół należy przecież do spokojnych okresów w handlu nieregularnymi długami, Kruk przeszło podwoił w tym czasie wartość inwestycji, kupując pakiety za 513 mln zł. Nie przeszkodziło to grupie w utrzymaniu długu netto na poziomie z grudnia, czyli 7,0 mld zł. W relacji do 12-miesięcznej EBITDA gotówkowej pomniejszone o gotówkę zadłużenie odsetkowe stanowiło więc 2,6x, znajdując się na podobnym poziomie, jak kwartał wcześniej, czy rok wcześniej (w marcu ub.r. dług netto wynosił jednak 6,1 mld zł, co wskazuje, że jego przyrost o 0,9 mld zł został zamortyzowany lepszymi wynikami).

- Dług netto do EBITDA gotówkowej to 2,6 i w tym zakresie chcemy się poruszać – zapewnił szef Kruka, jedocześnie przypominając, że w tym roku grupa zamierza inwestować więcej niż w 2025 r., gdy jej nakłady sięgnęły niewiele ponad 2,2 mld zł.

- Spodziewamy się w tym roku zainwestować pomiędzy 2,5 a 2,8 mld zł – uzupełnił Michał Zasępa, członek zarządu odpowiedzialny za finanse Kruka. - Mamy komfort dobrego dostępu do finansowania bankowego i obligacyjnego. Jesteśmy gotowi, żeby dalej inwestować – powiedział także.

Ów dostęp do finansowania bynajmniej nie oznacza, że Kruk szybko zwróci się do inwestorów z kolejną ofertą obligacji.

- W dłuższej perspektywie planujemy kolejne emisje, ale w najbliższym czasie nie przewidujemy takich ofert. Po prostu nie mamy takich potrzeb – powiedział CFO Kruka, przypominając o adresowanej do inwestorów instytucjonalnych marcowej emisji obligacji na 600 mln zł.

I choć przy okazji marcowej emisji Kruk zdecydował się też na wcześniejszy wykup starszych i droższych papierów na 120 mln zł, nie ma najmniejszej pewności, że w najbliższej przyszłości windykator zdecyduje się na podobne ruchy.

- Nie mamy planów, żeby wykupić którąś z serii, ale weszliśmy w okres, kiedy nam się to może opłacać, więc nie mówimy nie – przyznał Michał Zasępa.

Na Catalyst znajdują się 23 seria obligacji Kruka o łącznej wartości ponad 3,2 mld zł. Najdłuższe detaliczne papiery KRU0731 wyceniano w ostatniej transakcji przy około 2,3 pkt proc. realnej marży (wobec faktycznie naliczanych 2,7 pkt proc.).

Więcej wiadomości o Kruk S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst