wtorek, 27 czerwca 2017

Newsroom

Kruk polubił obligacje w euro

msd | 13 czerwca 2017
Po dwóch ostatnich udanych emisjach, wartych łącznie 40 mln EUR, windykacyjna spółka myśli o kolejnych ofertach w przyszłości.

Na razie zapowiedzi te nie mają bliżej określonego horyzontu czasowego. W każdym razie zamknięte niedawno emisje, o których informowaliśmy wcześniej, tylko utwierdziły Kruka w przekonaniu, że może liczyć na obligacyjne finansowanie w euro, co z pewnością zechce wykorzystać do zagranicznego rozwoju.

- Zamierzamy rozwijać nasze źródła finansowania w euro w przyszłości. Uzyskane warunki, w tym stałe oprocentowanie na poziomie 3,59 proc., 5-letni termin wykupu oraz duże zainteresowanie ze strony inwestorów, otwierają nam drogę do kolejnych emisji – powiedział Michał Zasępa, dyrektor finansowy Kruka, cytowany w komunikacie prasowym.

Dostęp do finansowania w euro i perspektywa częściowej zmiany walutowej struktury zadłużenia może być dla Kruka wystarczającym argumentem za obniżeniem apetytu na kolejne emisje publiczne obligacji w złotych. Z drugiej jednak strony warto podkreślić, że prospekt dla aktualnego publicznego programu emisji daje spółce prawo do plasowania długu także w euro. I tutaj przetarcie szlaków emisjami prywatnymi na pewno mogłoby okazać się pomocne.

Uplasowane w maju i czerwcu obligacje w euro, to odpowiednio druga i trzecia tego rodzaju emisja dla Kruka. Pierwszą spółka zamknęła w ubiegłym roku. Kupon dla trzyletnich papierów ustalono wówczas na stałe 3 proc. Do giełdowego obrotu trafią też nowe emisje i prawdopodobnie podzieloną one los serii KRU0819.

Na brak płynności inwestorzy nie mogą natomiast narzekać w przypadku 20 pozostałych notowanych na Catalyst serii obligacji Kruka w złotych. Najdłuższe z nich, wygasające w 2021 i 2022 r. pozwalają osiągnąć do 4,4-4,6 proc. rentowności brutto.

Więcej wiadomości o Kruk S.A.

Więcej wiadomości kategorii Emisje

Emisje