sobota, 13 czerwca 2026

Newsroom

Podsumowanie tygodnia: Pół kroku w przód

Emil Szweda | 28 stycznia 2022
MCI rozpoczyna przyjmowanie zapisów w największej od trzech i pół roku (od emisji obligacji Orlenu) publicznej ofercie obligacji dla inwestorów indywidualnych i oferuje nietypowe w takich ofertach rozwiązanie. Skarb państwa podniósł oprocentowanie obligacji oszczędnościowych o 0,5 proc. po wzroście inflacji o 5 proc. od ostatniej obniżki (sic!).

Dziesięć lat temu, kiedy inflacja przekraczała 4 proc., Ministerstwo Finansów chcąc przyciągnąć indywidualnych inwestorów do zakupu obligacji oszczędnościowych oferowało im oprocentowanie przewyższające inflację. W przypadku obligacji dziesięcioletnich było to 6,5 proc. w pierwszym roku i 3 pkt proc. ponad inflację w kolejnych latach. Obecnie jest to 1,7 proc. 1 proc. marży ponad inflację w kolejnych latach, choć dziś inflacja zbliża się do 9 proc.

Takie porównanie jest frustrujące, ale w na początku minionej dekady MF sprzedawało 2-3 mld zł obligacji oszczędnościowych rocznie, teraz sprzedaje więcej w miesiąc (43,3 mld zł w całym 2021 r.), a gospodarstwa domowe mają na rachunkach więcej obligacji niż fundusze inwestycyjne. I są inaczej traktowane. Część obserwatorów uznała nawet, że gorzej niż inwestorzy profesjonalni, bo oprocentowanie dwuletnich papierów oszczędnościowych wynosi 1 proc., a rentowność przekracza 3 proc. MF wreszcie zmieniło więc warunki emisji i od lutego oprocentowanie obligacji oszczędnościowych wzrasta o 0,5 proc. w pierwszych okresach odsetkowych wszystkich serii, a obligacje indeksowane inflacją zyskają dodatkowe 0,25 pkt proc. marży w kolejnych latach.

Trochę jakby dealer samochodów próbował sprzedawać auta o dwudziestoletniej konstrukcji dodając nowe opony, kiedy konkurencja daje rabaty na auta elektryczne. A nawet trochę gorzej, jeśli pamiętać, że w maju 2020 r. MF obcięło kupony wszystkich serii o 1 pkt, a marże obligacji antyinflacyjnych o 0,5 pkt proc. Obecne podniesienie oprocentowania niweluje zaledwie połowę wcześniejszej obniżki, która okazała się zresztą pozbawiona fundamentalnych podstaw (pomijając narastający popyt). MF zaniedbuje więc ostatnią grupę inwestorów skłonnych pożyczać jej pieniądze na dotychczasowych zasadach. Rentowność hurtowych obligacji już skoczyła, a może wzrosnąć jeszcze bardziej, ponieważ agencje ratingowe wreszcie zaczęły dostrzegać ryzyko obcięcia finansowania unijnego. 

Zupełnie inne podejście do rynku zaprezentowało MCI. Funduszowi wkrótce wygasa prospekt, więc wystawił w emisji pełną jego wartość pozostałą do zagospodarowania. Oferta warta jest 85 mln zł, co jest największą pojedynczą emisją publiczną dla inwestorów indywidualnych od czerwca 2018 r., kiedy swój program domykał PKN Orlen. To spora kwota i dla rynku i dla osiągnięć emisyjnych MCI, które w listopadzie uplasowało obligacje za 15 mln zł przy ofercie wartej 20 mln zł. Oferowane teraz warunki są identyczne (3,5 pkt ponad WIBOR3M za pięcioletnie papiery), ale pojawił się inny, dotychczas niewypróbowany na taką skalę system zachęty dla inwestorów indywidualnych. Dyskonto w cenie emisyjnej wynosi 2,5 proc. w pierwszym okresie zapisów, co dodaje 0,5 pkt proc. do rentowności. A ponieważ listopadowa seria do momentu ogłoszenia warunków nowej emisji wyceniana była na Catalyst na 102 proc., jej posiadacze mogli sprzedać papiery z premią w piątek i odkupić z dużym dyskontem w poniedziałek (rynek wtórny już skorygował wycenę starszej serii do 100 proc.). Wynik tej emisji i jej późniejsze notowania mogą stać się wskazówką dla innych emitentów. Grać można nie tylko warunkami oprocentowania, ale też i ceną emisyjną. Proste rozwiązania bywają tymi najlepszymi.

Więcej wiadomości o MCI Capital ASI S.A., Skarb Państwa

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

  • Podsumowanie tygodnia: Coraz mniej emisji

    12 czerwca 2026
    Jak dotąd, w drugim kwartale tylko dwóch emitentów zdecydowało się na przeprowadzenie publicznej emisji obligacji obligacji. W I kwartale liczba ta była taka sama. Dla porównania, przed rokiem ofert było odpowiednio sześć i pięć. Tegoroczne statystyki ratują emisje hipotecznych listów zastawnych.
    czytaj więcej
  • Raport miesięczny DM NWAI (maj 2026)

    11 czerwca 2026
    W maju obrót na Catalyst wyniósł 746,89 mln zł, nieznacznie poniżej 12- miesięcznej średniej (808,75 mln zł) i o 15,5 proc. mniej niż miesiąc wcześniej.
    czytaj więcej
  • Komentarz rynkowy - Obligacje

    9 czerwca 2026
    Maj przyniósł inwestorom na rynku długu długo wyczekiwane wytchnienie. Mimo okresowych wzrostów awersji do ryzyka związanych z napięciami geopolitycznymi, miesiąc zakończył się umocnieniem obligacji.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Uśpiony rynek

    5 czerwca 2026
    Kilku mniejszych deweloperów, których obligacje notowane są na Catalyst pokazało słabsze bilanse i rosnące wskaźniki zadłużenia, ale nie zrobiło to wrażenia na inwestorach przyzwyczajonych do wysokiego bezpieczeństwa na rynku, na którym od czterech lat nie zanotowano defaultu.
    czytaj więcej