niedziela, 15 grudnia 2019

Newsroom

Wysoki cash flow operacyjny Rokity w III kwartale

msd | 15 listopada 2019
Pomimo wciąż słabnących wyników, grupa PCC Rokita wypracowała 102,7 mln zł gotówki z działalności operacyjnej w III kwartale. Obniżyła więc zadłużenie, ale kosztem istotnego odpływu gotówki.

Skonsolidowane przychody chemicznej grupy wzrosły o 2,5 proc. r/r do 389,2 mln zł w III kwartale. I na tym właściwie koniec dobrych informacji z rachunku wyników. Zysk brutto ze sprzedaży spadł bowiem 19,2 proc. r/r do 97,5 mln zł, co prawdopodobnie najlepiej oddaje rzeczywistość. W wyniku operacyjnym (58,3 mln zł wobec 62,9 mln zł) PCC Rokita ujął bowiem prawie 11,7 mln zł dodatkowych przychodów ze sprzedaży certyfikatów efektywności energetycznej (tzw. białe certyfikaty). Z tego samego względu, a także dzięki inwestycjom w majątek trwały i wzrostowi amortyzacji, wynik EBITDA Rokity praktycznie się nie zmienił, pozostając na poziomie 83 mln zł. 

Niezależnie od słabnących wyników, chemiczna grupa wykazała natomiast 102,7 mln zł dodatnich przepływów operacyjnych (81,6 mln zł rok wcześniej), które sfinansowały poniesione wydatki inwestycyjne (53,4 mln zł) i częściową spłatę zadłużenia.

Grupa PCC Rokita zmniejszyła w III kwartale zadłużenie odsetkowe z rekordowych 886,7 mln zł w czerwcu do 821,2 mln zł na koniec września. Wiązało się to też z istotnym odpływem gotówki, dlatego sam dług netto spadł o 37,1 mln zł do 784,2 mln zł. Stanowił on 2,49x 12-miesięcznego wyniku EBITDA wobec 2,61x kwartał wcześniej, gdy Rokita był świeżo po wypłacie 165 mln zł dywidendy. Tak czy inaczej, wskaźnik zadłużenia wciąż pozostawał na podwyższonym poziomie, jeśli uwzględnić, że średnie jego poziomy z poprzednich ośmiu i 12 kwartałów to kolejno 1,86x oraz 1,68x. 

W związku z wypłaconą w II kwartale wysoką dywidendą, ale też i słabszymi wynikami oraz wysokimi nakładami inwestycyjnymi, wciąż podwyższone – jak na standardy Rokity –  pozostały też wskaźnik ogólnego zadłużenia, a także dług netto/kapitały własne. Pierwszy z nich to 0,62x wobec 0,64x kwartał wcześniej i 0,56x w ośmiu wcześniejszych kwartałach. Relacja długu netto do kapitałów własnych to zaś 1,08x wobec kolejno 1,20x i 0,70x.

Spadek gotówkowych zasobów Rokity w III kwartale o 28,4 mln zł spowodował, że na koniec września na rachunkach grupy znajdowało się 37 mln zł, co było wartością najniższą od I kwartału 2018 r. Przy 373,7 mln zł krótkoterminowych zobowiązań oznaczało to 0,1x płynności natychmiastowej, co można odczytywać jako wartość nieco poniżej normy, do której Rokita przyzwyczaił inwestorów. 

Warto jednak przypomnieć, że po dniu bilansowym spółka wykupiła obligacje na 25 mln zł, emitując przy tym nową serię, ale o niskiej – jak na siebie – wartości, bo wynoszącej 15 mln zł. Spółka wydłużyła więc wprawdzie część zadłużenia, ale i musiała „od siebie” dołożyć na wykup 10 mln zł. 

Na Catalyst znajduje się 12 serii stałokuponowych obligacji Rokity z terminami spłaty do października 2026 r. Większość z nich oprocentowana jest na 5 proc. w skali roku, za wyjątkiem serii PCR1026 (5,5 proc.), wprowadzonej do obrotu w miniony czwartek. Na pierwszej sesji papiery wyceniono na 102,49 proc., ale przy symbolicznym tylko obrocie (właściciela zmieniły tylko dwie obligacje o nominale 100 zł). Aktualnie obligacje PCR1026 kwotowane są na 101,0/101,8 proc., co dawałoby możliwość ich zakupu z 5,16 proc. rentowności brutto. Krótsze serie z 5-proc. kuponem oferują po 4,7-4,9 proc. rocznego dochodu. 

Więcej wiadomości o PCC Rokita S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje