niedziela, 27 września 2020

Newsroom

SK Bank ponosi wysoką cenę szybkiego rozwoju

msd | 10 czerwca 2015
Największy bank spółdzielczy w kraju notuje skokowy wzrost kredytów zagrożonych, a odpisy wyraźnie obciążają wyniki. Audytor zgłasza uwagi do polityki rezerw i limitu koncentracji.

Suma bilansowa Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie, po wzroście o 23,3 proc., wyniosła na koniec zeszłego roku 3,83 mld zł. Bardzo wysokie tempo akcji kredytowej sprawiło, że należności od sektora niefinansowego wzrosły o 49,7 proc. do 2,44 mld zł. Miało to jednak swoje konsekwencje w postaci wzrostu wskaźnika kredytów zagrożonych (21,84 proc. wobec 6,73 proc. przed rokiem) oraz znacznie wyższych odpisów (52,7 mln zł wobec 26,8 mln zł).

Mimo tak szybkiego tempa rozwoju, bank zachowuje relatywnie wysoki współczynnik wypłacalności, jak na bank spółdzielczy z Catalyst. Na koniec grudnia wskaźnik ten znajdował się na poziomie 13,84 proc. Przed rokiem było to 13,16 proc., lecz ze względu na zmianę wymogów kapitałowych, trudno o zachowanie porównywalności.

Zeszłoroczny wynik na działalności bankowej po wzroście o 63,3 proc. r/r podsumowano na 107,7 mln zł. Został on obciążony przede wszystkim kosztami działalności (50,9 mln zł; wzrost o 27,1 proc.) oraz saldem rezerw (odpisy przekraczały rozwiązane rezerwy o 28,5 mln zł; wzrost o 180,3 proc.). W efekcie zysk brutto pozostał na prawie niezmienionym poziomie (17,5 mln zł), ale zysk netto spadł o 37,9 proc. do 7,7 mln zł. Ten ostatni stanowił połowę tego co zaplanowano na 2014 r., mimo że prognoza w zakresie przychodów została przekroczona.

Warto zwrócić uwagę, że w połowie 2014 r. SK Bank raportował 8,5 mln zł zysku netto. Oznaczałoby to, że II półrocze zakończono pod kreską. Przy czym sprawozdanie za pierwsze sześć miesięcy nie było badane przez biegłego. I tak na przykład w połowie roku bank wykazywał udział kredytów zagrożonych na poziomie 5,1 proc. Niewykluczone, że istotny wpływ na zmianę w zakresie rozpoznawania należności nieregularnych miała przeprowadzona w II półroczu kontrola Komisji Nadzoru Finansowego.

Warto zauważyć, że audytor zgłosił uwagi do sprawozdania SBRiR w Wołominie, co w przypadku banków spółdzielczych jest rzadko spotykaną praktyką. Biegły wskazuje na politykę tworzenia rezerw przy niektórych kredytach zabezpieczonych na nieruchomościach. Ponadto, audytor zwraca uwagę na ryzyko przekroczenia limitu koncentracji przynajmniej dla jednej grupy klientów w przypadku „odmiennej interpretacji definicji powiązań”.

Szybki rozwój oraz pokontrolne zalecenia KNF skłoniły bank do opracowania programu na lata 2015-2017, który zakłada między innymi poprawę bezpieczeństwa depozytów, dywersyfikację portfela kredytowego, zmniejszenie poziomu należności zagrożonych przy jednoczesnym wzroście pokrycia rezerwami oraz zwiększenie współczynnika wypłacalności powyżej 14 proc.

Wytyczony przez bank plan finansowy na 2015 r. zakłada istotne poprawienie rachunku wyników Oczekuje on bowiem podwojenia zysku brutto (do 36 mln zł) oraz potrojenia zysku netto (do 23,4 mln zł). Ma w tym między innymi pomóc zmniejszenie salda rezerw (do 19,9 mln zł).

W obrocie na Catalyst znajdują się cztery serie obligacji SK Banku, w tym jedna z terminem wykupu przypadającym na 30 lipca tego roku (10 mln zł). Rynek wycenia serię BSW0715 na 100 proc. Trzy pozostałe emisje obligacji podporządkowanych notowane są poniżej nominału (5,3-5,9 proc. rentowności brutto, ale z prawdopodobieństwem wcześniejszego wykupu). Seria BSW0721 wyceniana jest na 95,45 proc., tym samym są to jedne z najniżej notowanych papierów spółdzielczych na Catalyst, obok wybranych serii BPS-u, PBS w Sanoku i PMBS w Zabłudowie.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje