poniedziałek, 15 lipca 2024

Newsroom

Best poprawił EBITDA gotówkową o 27 proc. r/r

msd | 31 maja 2024
Wzrost spłat przy niższych kosztach sądowo-egzekucyjnych pozwoliły windykacyjnej grupie osiągnąć 60,7 mln zł EBITDA gotówkowej w I kwartale. Best ma jednak ochotę na znacznie więcej, w czym pomóc mają równie wysokie inwestycje, jak w ubiegłym roku.

W I kwartale grupa Bestu odnotowała 112 mln zł spłat wobec 101,1 mln zł rok wcześniej, notując przy tym 8,5-proc. pozytywne odchylenia od założonych planów. Księgowe przychody windykatora wzrosły więc o 6 proc. r/r do 89,6 mln zł, co przy mocnym obcięciu opłat sądowo-egzekucyjnych zapewniło mu 60,7 mln zł EBITDA gotówkowej, tj. wyniku nieuwzględniającego przeszacowań portfeli i amortyzacji. 

Mimo 36-proc. wzrostu kosztów finansowych od rosnącego zadłużenia, Best poprawił skonsolidowany zysk netto o 35 proc. do 19,8 mln zł w I kwartale.

Poniesione w I kwartale nakłady (53 mln zł) nie wymagały tym razem istotnego wzrostu finansowania obcym kapitałem. Co prawda zobowiązania odsetkowe grupy wzrosły o 19 mln zł do 704,9 mln zł, a jej dług netto zwiększył się o 12 mln zł do 632,9 mln zł, to z uwagi na lepsze wyniki Bestowi udało się chwilowo zatrzymać dalszy wzrost wskaźników zadłużenia. W relacji do kapitałów własnych dług netto spadł bowiem z 0,83x w grudniu do 0,81x na koniec marca, a w stosunku do 12-miesięcznej EBITDA gotówkowej zmniejszył się on z 2,82x do 2,71x. Tak czy inaczej, oba wskaźniki znajdowały się wyżej niż przed rokiem, gdy Best był przed rekordowymi inwestycjami (dług netto do kapitałów i EBITDA gotówkowej wynosił wówczas odpowiednio 0,58x i 2,16x), a ich dalszy wzrost w perspektywie kolejnych kwartałów wydaje się być wpisany w założenia grupy, co ma związek z jej planami inwestycyjnymi.

- W skali całego roku spółka chce utrzymać inwestycje na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznych, rekordowych wyników (311 mln zł -red.). Jesteśmy aktywni zarówno na rodzimym rynku, jak i we Włoszech. Zwiększenie skali działalności na półwyspie apenińskim jest jednym z naszych tegorocznych priorytetów. Mocny bilans oraz rosnące spłaty z obsługiwanych wierzytelności wpływają zdecydowanie korzystnie na nasz potencjał zakupowy, który zamierzamy systematycznie przekuwać w rosnącą skalę działalności – powiedział Marek Kucner, wiceprezes Bestu, cytowany w sprawozdaniu.

Na koniec marca windykacyjna grupa miała na bilansie 1,36 mld zł wierzytelności (1,19 mld zł w grudniu). Oczekuje, że ściągnie z nich w przyszłości 3,07 mld zł (2,68 mld zł w grudniu), z czego w perspektywie najbliższego roku będzie to 404,6 mln zł.

Kończąc I kwartał z 71,9 mln zł środków pieniężnych Best wykazywał 0,28x płynności natychmiastowej wobec 0,25x kwartał wcześniej i średnio 0,22x w latach 2021-2023.

W maju Santander Bank Polska zwiększył windykatorowi limit kredytowy o 100 mln zł. Ponadto, Best pozyskał 50 mln zł z adresowanej do inwestorów instytucjonalnych emisji obligacji. Na tym jednak nie zamierza poprzestawać. 

- W 2024 roku również zamierzamy być obecni na rynku z atrakcyjną propozycją adresowaną zarówno do inwestorów instytucjonalnych, jak i indywidualnych – zapowiedział Marek Kucner.

Aktualnie Best oczekuje na zatwierdzenie przez KNF prospektu dla programu publicznych emisji obligacji.

W maju Best złożył ofertę wszystkich akcji Kredyt Inkaso od funduszu Waterland. Tymczasem na koniec marca posiadany pakiet 33,14 proc. akcji tej spółki wyceniał na 46,6 mln zł wobec 39,9 mln zł kwartał wcześniej (zysk na wycenie odniesiony został bezpośrednio na kapitały Bestu, bez uwzględnienia w rachunku wyników).

Na Catalyst notowanych jest 11 serii obligacji Bestu i jedna seria długu jego funduszu Best Capital FIZAN. Najdłuższe detaliczne papiery BST0728, od których windykator płaci 5 pkt proc. ponad WIBOR, kwotowane są na 102,20/102,98 proc. nominału.

Więcej wiadomości o Best S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst