czwartek, 25 kwietnia 2019

Newsroom

Fast Finance wystawi słony rachunek za spieniężenie zastawu obligacji

msd | 01 kwietnia 2019
Wierzytelności przejęte przez administratora zabezpieczeń obligacji serii M wciąż serwisować będzie Fast Finance. Weźmie za to aż 35 proc. odzyskanych kwot.

Jacek Rajewicz, administrator zastawu notowanych na Catalyst obligacji serii M, w piśmie skierowanym do Fast Finance jeszcze raz potwierdził przejęcie przedmiotu zastawu w celu zaspokojenia wymagalnych zobowiązań spółki wobec obligatariuszy. W tym samym piśmie administrator potwierdził także zlecenie Fast Finance usługi serwisowania przejętego portfela.

Od stycznia windykacyjna spółka znajduje się w postępowaniu restrukturyzacyjnym. Notowanych na Catalyst obligacji serii M (FFI0121) o wartości 4,66 mln zł spółka nie obsługuje natomiast od połowy października ubiegłego roku, tak w zakresie płatności odsetkowych, jak i okresowej amortyzacji kapitału. Papiery te zabezpieczono zastawem rejestrowym na zbiorze wierzytelności, dlatego nie wchodzą one do ewentualnego układu. W przesłanym niedawno do sądu planie restrukturyzacyjnym spółka potwierdziła zresztą, że oczekuje zaspokojenia właścicieli papierów serii M z przedmiotu zastawu.

Według podmiotu zajmującego się wycenami wartość przejętego zastawu wynosiła 2,46 mln zł na dzień 25 marca. Nominalna wartość to jednak 30 mln zł, co wynika z zawartej cztery dni później pomiędzy administratorem zastawu a Fast Finance.

W ramach zawartej umowy administrator zastawu zleca emitentowi wykonanie czynności faktycznych w zakresie windykacji pozasądowej, sądowej i egzekucyjnej zmierzających do uzyskania od dłużników objętych zabezpieczonym pakietem wierzytelności wymagalnych i bezspornych należności z tytułu niespłaconych wierzytelności – poinformowało Fast Finance.

Windykowane środki spółka ma regularnie przekazywać administratorowi zastawu. Fast Finance przysługiwać zaś będzie miesięczne wynagrodzenie w wysokości 35 proc. odzyskanych kwot. Jeden z analityków branży windykacyjnej, zastrzegając sobie anonimowość, wskazał, że to zdecydowanie wygórowana cena, szczególnie jeśli uwzględnić, że serwiser do niedawna był właścicielem tych wierzytelności.

W ostatnich miesiącach trzykrotnie wysyłaliśmy do Jacka Rajewicza pytania o zabezpieczenie obligacji serii M, uprzednio także do niego dzwoniąc. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy ani razu.

Więcej wiadomości o Fast Finance S.A.

Więcej wiadomości kategorii Purgatorium

Emisje