poniedziałek, 20 maja 2019

Newsroom

Getin Noble Bank ruszył z nową-starą publiczną ofertą obligacji

msd | 14 października 2016
Nowością w kolejnej emisji jest to, że papiery podlegać będą świeżej ustawie umożliwiającej przymusową restrukturyzację banków, oraz to, że GNB plasuje obligacje w ramach nowego programu. Stare pozostają natomiast warunki samej oferty.

Bank proponuje 5 pkt proc. ponad WIBOR 6M przy siedmioletnim okresie spłaty z możliwością przedterminowego wykupu po pięciu latach. Jest więc to oferta dobrze znana inwestorom z pięciu wcześniejszych tegorocznych emisji, prowadzonych jeszcze w ramach poprzedniego programu.

GNB niezmiennie proponuje inwestorom obligacje o statusie długu podporządkowanego. Tym razem ewentualne zaliczenie wpływów z emisji do funduszy uzupełniających nastąpi jednak po wejściu w życie Ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji, co miało miejsce w tym miesiącu. Oznacza to, że w stosunku do nowych obligacji mogą zostać zastosowane takie instrumenty restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji, jak obniżenie wartości długu (także do zera), jego zamiana na akcje lub po prostu w razie konieczności warunki emisji mogą ulec zmianie. 

Bank ubiega się o 40 mln zł, a oferty otwiera nowy program do 750 mln zł, dla którego Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt przed kilkoma dniami. W praktyce przerwa pomiędzy zapisami w kolejnych emisjach, pomimo różnych programów i konieczności zatwierdzenia prospektu, wyniosła niewiele ponad półtora miesiąca.

Zapisy na obligacje serii PP6-I przyjmowane będą do 4 listopada. By wziąć udział w emisji trzeba zainwestować przynajmniej 25 tys. zł. 

W obrocie na Catalyst znajduje się 36 serii obligacji GNB, w tym 33 emisje długu podporządkowanego.

Naszym zdaniem

Bank konsekwentnie obstaje przy parametrach, które dotychczas zapewniały mu sukces w pięciu poprzednich tegorocznych emisjach (w każdej konieczna była redukcja), mimo, że na rynku wtórnym inwestorzy liczyć mogą na znacznie atrakcyjniejsze warunki. Decydują o tym nie tylko wyższe rentowności papierów notowanych na Catalyst, ale i istotnie krótsze okresy ich spłaty. 

Pomimo odreagowania cen obligacji GNB w ostatnich tygodniach na giełdzie wciąż bez trudu da się znaleźć papiery banku z dwucyfrowymi rentownościami. W przypadku serii wygasających w 2020 i 2021 r. liczyć można na 10,5-11 proc. rentowności brutto. Catalyst oferuje więc efektywne marże nawet o ponad połowę wyższe przy znacznie krótszym okresie spłaty. 

Niekorzystne warunki nowej emisji na tle rynku wtórnego, akurat w przypadku GNB całkiem płynnego, powinno wyczerpywać temat. Faktem jednak jest, że bank kieruje ofertę do zupełnie innego grona inwestorów, niż tych, którzy byliby skłonni handlować jego obligacjami na Catalyst. Papiery dystrybuowane są bowiem głównie wśród klientów GNB.

Udział w emisji ma jeszcze jedną wadę – niską płynność na Catalyst w przypadku serii plasowanych w tym roku (brak transakcji). Ze względu na wyceny ofertowe starszych emisji, wyjście z inwestycji bez straty po kilku miesiącach od zakupu papierów na rynku pierwotnym jest w tej chwili praktycznie niemożliwe. 

Więcej wiadomości o Getin Noble Bank S.A.

Więcej wiadomości kategorii Emisje

Emisje