niedziela, 25 lutego 2018

Newsroom

Inflacja w ryzach wspiera polskie obligacje

Andrzej Czarnecki, Union Investment TFI | 31 stycznia 2018
Czynniki krajowe wspierają polski dług, jednak sytuacja globalna nie sprzyja obligacjom. Rada Polityki Pieniężnej jest w komfortowej sytuacji, może poczekać z podwyżkami stóp do 2019 r.

Krajowym obligacjom pomagają czynniki lokalne. Jednym z nich jest niska podaż skarbowych papierów wartościowych, zaplanowana przez resort finansów na pierwszy kwartał br. Możliwe jednak, że potrzeby finansowe w kolejnych kwartałach będą rosły, co skłaniałoby Ministerstwo Finansów do sprzedaży papierów na aukcjach po niższych cenach i co za tym idzie – wyższych rentownościach.

Drugim czynnikiem wspierającym polski dług jest inflacja, która utrzymuje się w strefie komfortu Rady Polityki Pieniężnej. Możliwe jednak, że latem, ze względu na efekt bazy, odnotujemy jej okresowy wzrost nawet powyżej pułapu 3 proc. Ryzyko stanowi sytuacja na rynku pracy: spadające bezrobocie i wynagrodzenia rosnące w tempie ok. 7 proc. rocznie. Efekt ten jest ograniczany przez mocnego złotego i bardzo słabego dolara, który hamuje ceny surowców energetycznych. Dzięki temu realne jest wstrzymanie się z podwyżkami stóp do 2019 r. Taka perspektywa wspiera polskie obligacje.

Z drugiej strony sytuacja na kluczowych rynkach nie sprzyja obligacjom, co wywiera presję również na naszym rynku. Styczniowa konferencja prezesa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi’ego została odebrana przez rynek „jastrzębio”, wywierając presję na rentowność niemieckich obligacji. Nie ma mowy o podwyżkach stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego w tym roku, ale scenariusz bazowy zakłada zmniejszanie tempa zakupów aktywów, przez co bilans banku może się ustabilizować. Amerykański Fed powoli redukuje swój bilans, stopniowo podnosząc stopy. W 2018 r. możliwe są trzy podwyżki stóp w Stanach Zjednoczonych. W tej sytuacji z polskiej perspektywy preferowane wydają się fundusze pieniężne.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

Emisje