wtorek, 30 listopada 2021

Newsroom

Obligacyjne kupony zaczynają rosnąć za WIBOR-em

msd | 15 października 2021
W mijającym tygodniu wzrosło oprocentowanie trzech serii notowanych na Catalyst złotowych obligacji korporacyjnych. Począwszy od najbliższego tygodnia takich podwyżek będzie coraz więcej.

Od minionej środy zaczęliśmy obserwować na Catalyst pierwsze wzrosty kuponów, które są skutkiem wyższych stawek WIBOR. Jeszcze we wtorek Kruk wszedł w nowy okres odsetkowy z papierami KRU1023 przy praktycznie niezmienionym kuponie (3,75 wobec 3,71 proc.), ale już dzień później Archicom musiał istotnie podnieść oprocentowanie obligacji ARH0722 (3,55 wobec 3,11 proc.). W czwartek padło na papiery EuCO (oprocentowanie EUC0423 wzrosło z 8,21 do 8,66 proc.), a w piątek na dług Ronsona. W tym ostatnim przypadku chodzi o serię RON0425, której oprocentowanie wzrosło z 4,25 do 4,78 proc., co dla wartych 100 mln zł papierów oznacza wzrost rocznego kosztu finansowania o ponad 0,5 mln zł.

W kolejce czekają już następne serie korporacyjnego długu, który w nowy okres odsetkowy wejdzie z wyższymi kupnami. Na nadchodzący tydzień naliczyliśmy siedem takich emisji (bez banków), a w kolejnym będzie ich osiem.

W opublikowanym dwanaście lat temu dokumencie, który nadal widnieje na stronie internetowej rynku Catalyst Giełda zalecała emitentom, aby ustalali oni wysokość stopy bazowej (WIBOR) na trzy dni robocze przed pierwszym dniem nowego okresu odsetkowego. Praktyka pokazuje jednak, że nie jest to jedyny obowiązujący standard. Często do ustalenia stopy bazowej dochodzi też z wyprzedzeniem czterech dni roboczych, a pojedynczych przypadkach znajdziemy i emisje, gdzie okres ten dociera do sześciu dni.

Aktualnie na Catalyst notowanych jest 230 serii złotowych obligacji korporacyjnych, w tym 197 z nich (86 proc.) ma zmienny kupon, oparty o trzy- lub sześciomiesięczny WIBOR. Dług ze zmiennym oprocentowaniem odpowiada jednak za 97 proc. wartości notowanych na GPW korporatów (36,7 mld zł z 37,9 mld zł).

Jak na razie wzrost stóp procentowych nie przełożył się na istotny spadek notowań stałokuponowych korporatów w ostatnich dniach. Na tle mocno taniejących skarbówek i COVID-owych papierów BGK dług korporacyjny ze stałym oprocentowaniem okazał się wręcz oazą spokoju. Niemniej, warto przypomnieć, że większość stałokuponowego długu Kruka, Rokity, Exolu, a w mniejszym stopniu i Ghelamco zaczęła systematycznie tanieć już w okolicach połowy wakacji. Nie był to jednak ruch aż tak spektakularny, jeśli wziąć za przykład spread pomiędzy obligacjami Kruka a koronapapierami BGK (KRU0925 vs. FPC0725), który od 30 czerwca zawęził się z 282 do 205 pb.

Rynek oczekuje, że już za trzy miesiące WIBOR 3M wzrośnie do około 1,5 proc., za pół roku zbliży się do 1,9 proc., a za dziewięć miesięcy przekroczy 2,25 proc. Innymi słowy, inwestorzy stawiają pieniądze na to, że ubiegłotygodniowa decyzja RPP rozpocznie cykl podwyżek stóp procentowych. Jeśli mają racje, rynek Catalyst przeżyje dopiero drugi taki cykl za swojego życia (poprzedni miał miejsce a latach 2011-2021).

Więcej wiadomości kategorii Catalyst