niedziela, 30 kwietnia 2017

Newsroom

Tygodniowy przegląd rynku obligacji: nasilona niepewność polityczna w Europie

Michael Boye, Saxo Bank | 23 lutego 2017
Optymizm co do kondycji gospodarki strefy euro zderza się z obawami natury politycznej. Holandia, Francja i Niemcy przygotowują się do wyborów, może do nich dojść także we Włoszech. We Francji nasilają się obawy przed wygraną Le Pen w wyborach prezydenckich. Według sondaży Le Pen może wygrać decydującą rundę wyborów z dużą przewagą. Spread między 10-letnimi obligacjami Niemiec i Francji najszerszy od kryzysu zadłużenia w strefie euro w latach 2011-12. Presja rośnie także w Niemczech, gdzie CDU Merkel musi stawić czoła zyskującym popularność politycznym rywalom. Potencjalna przegrana Merkel nie byłaby opłakiwana w zadłużonej Grecji.

Podczas gdy w strefie euro można wyczuć wielką falę optymizmu związanego z polepszającą się kondycją gospodarczą bloku po latach bardzo powolnego wzrostu, nasilają się obawy natury politycznej - regionowi zagraża polityczny przewrót.

Europa może wyjść z trwającego lata marazmu gospodarczego

Europa może wyjść z trwającego lata marazmu gospodarczego

Źródło: Bloomberg.

Po referendum w sprawie Brexitu z lata ubiegłego roku, teraz czekają nas wybory w Holandii (15 marca), Francji (23 kwietnia) oraz Niemczech (24 września), na szczeblu parlamentarnym i/lub prezydenckim. 

Ponadto, przyspieszonych wyborów powszechnych nie można wykluczyć w notorycznie podatnych na polityczną niestabilność Włoszech, pozostających bez lidera parlamentarnej większości po ustąpieniu Premiera Matteo Renziego, który ostatnio w pełni wycofał się ze sceny politycznej. Biorąc to pod uwagę, w 2017, 2/3 wyborców w strefie euro może mieć szansę na oddanie swojego głosu.

Obecnie uwaga skupia się na wyborach we Francji, ponieważ rynek obawia się potencjalnej wygranej Le Pen, której agendę można porównać do protekcjonistycznych pomysłów Donalda Trumpa w USA. 

System wyborczy we Francji zakłada dwie rundy wyborów. Sondaże wskazują na niewielką wygraną Le Pen w pierwszej rundzie, a w drugiej – w której może zmierzyć się albo z kandydatem lewicy Emmanuelem Macronem albo prawicy Francois Fillonem — na zdecydowaną wygraną Le Pen, z przewagą 15-20 punktów procentowych. 

Wynikiem tych obaw jest zwiększający się spread między 10-letnimi obligacjami Niemiec i Francji, który jest najszerszy od lat 2011-12, czyli okresu kryzysu zadłużenia w strefie euro. 

Jeszcze niedawno spread ten wynosił 20-30 punktów bazowych, co odzwierciedlało perspektywę rynku odnośnie ograniczonego ryzyka francuskiego defaultu. Jednak obawy związane z przyszłością polityczną Francji doprowadziły do rozszerzenia go do 76 punktów bazowych, ponad dwukrotnie więcej od 30 punktów niemieckich 10-letnich.

Spread między obligacjami Francji i Niemiec najszerszy od wielu lat

Spread między obligacjami Francji i Niemiec najszerszy od wielu lat

Źródło: Bloomberg.

Presja rośnie także w Niemczech, w których w weekend opozycyjna lewicowa SDU wyprzedziła w sondażach prawicową CDU Kanclerz Angeli Merkel. Nasila to ryzyko chaosu politycznego w głównym ośrodku politycznym Europy – dotychczas Merkel udało się wyjść bez szwanku z kryzysu zadłużenia, zawirowań związanych z imigrantami oraz ostatnio, trudnej sytuacji wywołanej Brexitem.

Jedynym państwem, w którym Merkel nie będzie opłakiwana jest Grecja, która prawdopodobnie będzie musiała liczyć na kolejny pakiet pomocy finansowej. Międzynarodowy Fundusz Walutowy mocno broni zdania, że aby doprowadzić zadłużenie kraju do możliwych do obsługiwania poziomów potrzebna jest kombinacja dalszych działań oszczędnościowych ze strony Aten oraz redukcja istniejącego zadłużenia. 

Ateny nie są jednak skłonne do dalszych oszczędności, a Bruksela jest przeciwna redukcji zadłużenia. Należy jednak pamiętać, że wsparcie MFW może być kluczowe dla sukcesu jakiegokolwiek programu pomocowego dla Grecji w parlamentach narodowych, szczególnie w obliczu wspomnianej wcześniej tegorocznej niepewności wyborczej.

Inwestorzy liczący na pokojowe rozwiązanie sytuacji w Grecji, obecnie mogą liczyć na 7,5 proc rentowność 10-letnich obligacji wobec 6,4 proc. w grudniu. Inwestorzy z pewnością spodziewają się zawirowań politycznych w Europie w nadchodzących miesiącach.

Rentowności obligacji rosną, choć pozostają daleko od poprzednich szczytów

Rentowności obligacji rosną, choć pozostają daleko od poprzednich szczytów

Źródło: Bloomberg.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

Emisje