sobota, 19 września 2020

Newsroom

Fiskus odpuści Providentowi

msd | 24 października 2019
Skarbówka zakończyła w firmie pożyczkowej kontrolę podatkową za lata 2010-2012, co zakończyło się dopłatą 3,8 mln GBP podatku, ale za lata 2010-2017, co zdejmuje z Providenta jedno z istotnych ryzyk, jakie nad nim ciążyło.

O wadze rozstrzygnięć polskiego fiskusa niech świadczy fakt, że brytyjskie International Personal Finance, czyli właściciel Providenta, informuje o tym „z przyjemnością”, choć wiązało się to z dopłatą kolejnych kilkunastu milionów złotych. IPF przystało bowiem na interpretację skarbówki, co do ustaleń w sprawie rozliczeń wewnątrzgrupowych i zgodziło się skorygować deklaracje podatkowe oraz zapłacić łącznie 3,8 mln GBP. Tyle, że kwota ta objęła nie tylko badane lata 2010-2012, ale już i kolejne, do 2017 r. włącznie.

Wcześniej IPF oceniało, że zaległości podatkowe za lata 2010-2012 mogą zostać ustalone nawet na 71 mln GBP, jeśli wykładnia skarbówki będzie podobne do tej, jak przy decyzjach dotyczących 2008 i 2009 r., wydanych dopiero w 2017 r. 

Przypomnijmy, Provident musiał zapłacić 36,2 mln GBP zaległego podatku CIT za lata 2008 i 2009 w związku z ustaleniami fiskusa, co do rozliczeń polskiej spółki z jej brytyjskim właścicielem, IPF. Po zapłacie zaległości decyzja skarbówki została przez firmę pożyczkową zaskarżona i obecnie sprawa jest wyjaśniania przez brytyjskie i polskie organy podatkowe.

Zapłacone 36,2 mln GBP podatku w związku z decyzją, którą IPF zaskarżyło, pożyczkowa grupa rozpoznaje obecnie wśród aktywów trwałych w przekonaniu, że środki te do niej wrócą.

Na Catalyst notowane są warte 200 mln zł obligacje polskiej spółki celowej IPF Investments Polska, które będą wygasać w czerwcu przyszłego roku. W czwartek po godz. 14 ich notowania rosły o 0,4 pkt proc. do 96 proc. nominału, co daje 12,8 proc. rentowności brutto.

Więcej wiadomości o IPF Investments Polska Sp. z o.o.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje