piątek, 22 października 2021

Newsroom

Kolejna emisja obligacji Bestu od czwartku

msd | 20 września 2021
Windykator ponownie zaproponuje inwestorom pięcioletnie niezabezpieczone papiery dłużne, ale tym razem ze zmiennym kuponem, równym stopie WIBOR 3M powiększonej o 4,2 pkt proc. marży.

Po pilotażowej ofercie z lipca, która przyniosła Bestowi 10,7 mln zł wobec oczekiwanych 25 mln zł, spółka zdecydowała się na powrót od zmiennego kuponu. Stałe 4,4 proc. odsetek rocznie zamienia na WIBOR 3M plus 4,2 pkt proc. w nadziei, że to wystarczy, aby przekonać do siebie inwestorów.

– Biorąc pod uwagę bieżące warunki rynkowe, zdecydowaliśmy się powrócić do sprawdzonych rozwiązań i zaoferować obligacje o zmiennym oprocentowaniu. Liczymy, że w połączeniu z atrakcyjną marżą przełoży się to na zainteresowanie papierami dłużnymi Best wśród inwestorów indywidualnych – powiedział Krzysztof Borusowski, prezes Bestu, cytowany w komunikacie.

Decydując się na zmianę rodzaju oprocentowania spółka ograniczyła też wartość oferty do 10 mln zł. Będzie to zatem jedna z najmniejszych emisji publicznych, kiedykolwiek przeprowadzonych na podstawie prospektu.

Zapisy na nowe obligacje Bestu przyjmowane będą od 100 zł. Ruszą one 23 września i potrwają do 6 października. Subskrypcję ponownie prowadzić będą DM Banku Ochrony Środowiska, Michael/Ström DM, Ipopema Securities oraz Noble Securities. Sam przydział długu zaplanowano na 8 października. I wtedy też rozpocznie się naliczanie odsetek, choć formalny dzień emisji to dopiero 26 października. Best przewiduje, że z początkiem listopada obligacje trafią natomiast do obrotu na GPW, gdzie aktualnie znajduje się pięć starszych serii długu windykacyjnej spółki (warte 60 mln zł papiery BST0921 z terminem spłaty w najbliższy czwartek nie są już notowane).

– Niedawno podsumowaliśmy rezultaty pierwszego półrocza 2021 r. Był to okres, w którym odnotowaliśmy dalszy wzrost kluczowych wyników operacyjnych i finansowych. Jednocześnie ponownie znacząco obniżyliśmy wartość zobowiązań. W efekcie, wskaźnik długu netto do kapitałów własnych na koniec czerwca tego roku zmalał do zaledwie 0,64. To najniższy poziom od blisko siedmiu lat. Tymczasem maksymalny dopuszczalny poziom tego wskaźnika wynosi 2,50. W pierwszej połowie sierpnia wykupiliśmy kolejną serię obligacji o wartości nominalnej 30 mln zł, a 23 września wykupimy obligacje o wartości 60 mln zł. Liczymy, że dotychczasowi obligatariusze ponownie zainteresują się obligacjami Best – powiedział Krzysztof Borusowski.

Jak wynika z zapowiedzi spółki, wpływy z emisji nowego długu mają trafić przede wszystkim na zakup portfeli wierzytelności.

Podobnie jak poprzednio, oferta obligacji Bestu prowadzona będzie w ramach wartego 200 mln zł programu, dla którego KNF zatwierdziła prospekt w czerwcu tego roku. Po uplasowaniu emisji z sukcesem, spółka nadal miałaby możliwość pozyskania 179,3 mln zł z kolejnych potencjalnych ofert. 

Naszym zdaniem

Inwestorzy, którzy w lipcu zagłosowali własnymi portfelami skłonili Best do odłożenia planów finansowania po stałej stopie na inne czasy. Na ten moment zmiana wydaje się czysto kosmetyczna (stałe 4,4 proc. wobec ok. 4,44 proc.), ale chodzi przecież o to, jak stopy procentowe zachowają się w perspektywie kolejnych pięciu lat. Tymczasem praktycznie każdy scenariusz zakłada, że zakup papierów zmiennokuponowych jest dziś lepszym wyjściem (rynek oczekuje, że już za trzy miesiące WIBOR 3M może być o ok. 20 pkt bazowych wyżej, a za dziewięć miesięcy o ok. 70 p.b. wyżej). Zmiana jest więc korzystna dla potencjalnych nabywców.

Powrót do zmiennej stopy i zrekompensowanie inwestorom niemal zerowego WIBOR-u przy tej kwocie emisji nie będzie dla grupy istotnym obciążeniem. Ale warto przypomnieć, że ostatni raz ponad 4-proc. marżę na długu Best proponował w listopadzie 2012 r. Sam rynek był wówczas jednak w innym miejscu (WIBOR 3M znajdował się w okolicach 4,5-4,7 proc.), a tym bardziej i Best, który działał na kilkukrotnie mniejszą skalę.

Natomiast ci nieliczni inwestorzy, którzy mają kontrariańskie podejście do rynkowych oczekiwań wzrostu stóp, z pewnością znajdą też coś dla siebie na rynku wtórnym, gdzie uplasowane w lipcu stałokuponowe papiery Bestu wyceniane są z 4,6-4,7 proc. rentowności brutto.

Bez wątpienia w najnowszej ofercie windykatora uwagę zwraca jej niska wartość – średnio 2,5 mln zł na każdego brokera. Potrzeby Bestu nie są więc wysokie lub spółka traktuje emisję jako jeszcze jeden sprawdzian (do niedawna windykator miał ponad trzyletnią przerwę od plasowania długu). 

Więcej wiadomości o Best S.A.

Więcej wiadomości kategorii Emisje